10.07.2024, 17:08 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.07.2024, 18:07 przez Sophie Mulciber.)
Lorien wygrała! Sophie podobała się ruletka. Obstawianie liczb oraz kolorów wydawało się ekscytujące. Obserwowała reakcję współgraczy i przyjęła żetony, które podsunął jej Matthias. Miała ich teraz dwadziescia. Nie potrafiła sobie wyobrazić, że na tacce faktycznie znajdują się jakieś pieniądze, więc nie miała wyrzutów sumienia, że nimi szasta. Chyba lekko będzie jej przychodziło wydawanie gładkich, przyjemnych w dotyku żetonów.
- Chciałabym obstawić trzy liczby, po pięć żetonów.-Powiedziała.-Moje liczby to - 29, 4, 17. Oraz kolor czarny za 5 żetonów.- Powiedziała, kładąc żetony tam gdzie ich miejsce. Zerknęła na Matthias'a i pokręciła lekko głową na jego propozycję.
- Wolałabym… na razie rozmawiać z tobą.- Powiedziała, wstydząc się zagadywać w towarzystwie wuja oraz Lorien. Nie chciała zrobić tego w niegrzeczny sposób albo palnąć jakiegoś głupstwa.
- Często przechodzisz w takie miejsca?- Zapytała, zerkając na niego.
Sophie obstawiła kolor czarny za 5 żetonów, oraz liczby - 29, 4, 17, po 5 żetonów za każdą liczbę.
- Chciałabym obstawić trzy liczby, po pięć żetonów.-Powiedziała.-Moje liczby to - 29, 4, 17. Oraz kolor czarny za 5 żetonów.- Powiedziała, kładąc żetony tam gdzie ich miejsce. Zerknęła na Matthias'a i pokręciła lekko głową na jego propozycję.
- Wolałabym… na razie rozmawiać z tobą.- Powiedziała, wstydząc się zagadywać w towarzystwie wuja oraz Lorien. Nie chciała zrobić tego w niegrzeczny sposób albo palnąć jakiegoś głupstwa.
- Często przechodzisz w takie miejsca?- Zapytała, zerkając na niego.
Sophie obstawiła kolor czarny za 5 żetonów, oraz liczby - 29, 4, 17, po 5 żetonów za każdą liczbę.