11.07.2024, 01:00 ✶
Adria. Imię tańczyło na skraju świadomości Laurenta. Było miłe. Kojące. Jak można było nie dostrzegać, że Adria była dobrem? Samym dobrem. Musiał ją chronić. Musiał walczyć z całym złym światem, żeby tylko ją ochronić. Jeśli oznaczało to, że powinien zabić Perseusa, musiał zabić Perseusa.
Krew była ciepła, miała metaliczny posmak. Poczuł ją w momencie, kiedy wgryzał się w rękę Blacka – mocno i boleśnie. Niemal nie był w stanie usłyszeć własnych myśli, tych należących do prawdziwego Laurenta. A jednak gdzieś tam były, tkwiły na dnie, przypominając, że magipsychiatra może nie był sojusznikiem Adrii, ale pozostawał po jego stronie. Nawet tutaj, na dnie jeziora, był tylko dla niego.
Paniczny głosik w głowie Astarotha przybrał na sile, dusząc wszystkie inne myśli. Przypominało to gwałtowne wyrwanie się ze snu. Sekundę wcześniej jeszcze śnił, teraz się ocknął. Znowu był sobą a eliksir Adrii, stracił nad nim moc.
Nie zaatakował Geraldine, za to ta zaatakowała Adrię. Nie udało jej się co prawda urwać trytonce głowy, ale pozostawiłao głębokie rany na jej szyi i obojczyku. Wodna istota wydała z siebie serię pisków (może nawołujących, by inne trytony ruszyły jej na ratunek) a potem rzuciła się w stronę lowczyni potworów. Wtedy też, mniej więcej, została ponownie (i ponownie, mało chwalebnie bo od tyłu) zaatakowana przez Leartesa. Szpony trytona pogłębiły wcześniej zadaną ranę.
Adria słabła. Wokół niej unosiło się coraz więcej ciemnej od krwi wody. Ale nawet słabnąca, wciąż pozostawała silną przeciwniczką.
Tymczasem tryton, który zamierzał zaatakować Victorię najpierw został przez nią odepchnięty a potem owinięty bańką wyczarowaną przez Esme. Napierał na nią z całych sił, najwyraźniej chcąc ją zniszczyć. Z boku może nawet wyglądał śmiesznie, spacyfikowany bąblem.
@Geraldine Yaxley @Astaroth Yaxley @Esmé Rowle @Laurent Prewett @Perseus Black @Victoria Lestrange
/Laurencie żeby wyrwać się spod wpływu kotła, musisz wyrzucić w tej turze przynajmniej 65 na rozproszenie. Oczywiście, nie musisz się próbować wyzwalać, możesz dalej atakować któregoś ze swoich towarzyszy lub skupić się na omamach, które zsyła krew Perseusa.
Geraldine, żeby uniknąć ataku Adrii, musisz wyrzucić więcej niż 78 na AF.
Zakładam, że w tej turze pokonacie już Adrię. Potem pozostanie wam zadecydowanie co, jako postacie, zrobicie fabularnie dalej i kończymy sesję,
Krew była ciepła, miała metaliczny posmak. Poczuł ją w momencie, kiedy wgryzał się w rękę Blacka – mocno i boleśnie. Niemal nie był w stanie usłyszeć własnych myśli, tych należących do prawdziwego Laurenta. A jednak gdzieś tam były, tkwiły na dnie, przypominając, że magipsychiatra może nie był sojusznikiem Adrii, ale pozostawał po jego stronie. Nawet tutaj, na dnie jeziora, był tylko dla niego.
Paniczny głosik w głowie Astarotha przybrał na sile, dusząc wszystkie inne myśli. Przypominało to gwałtowne wyrwanie się ze snu. Sekundę wcześniej jeszcze śnił, teraz się ocknął. Znowu był sobą a eliksir Adrii, stracił nad nim moc.
Nie zaatakował Geraldine, za to ta zaatakowała Adrię. Nie udało jej się co prawda urwać trytonce głowy, ale pozostawiłao głębokie rany na jej szyi i obojczyku. Wodna istota wydała z siebie serię pisków (może nawołujących, by inne trytony ruszyły jej na ratunek) a potem rzuciła się w stronę lowczyni potworów. Wtedy też, mniej więcej, została ponownie (i ponownie, mało chwalebnie bo od tyłu) zaatakowana przez Leartesa. Szpony trytona pogłębiły wcześniej zadaną ranę.
Adria słabła. Wokół niej unosiło się coraz więcej ciemnej od krwi wody. Ale nawet słabnąca, wciąż pozostawała silną przeciwniczką.
Tymczasem tryton, który zamierzał zaatakować Victorię najpierw został przez nią odepchnięty a potem owinięty bańką wyczarowaną przez Esme. Napierał na nią z całych sił, najwyraźniej chcąc ją zniszczyć. Z boku może nawet wyglądał śmiesznie, spacyfikowany bąblem.
Czas na odpis do 12.07, godz. 21.00
@Geraldine Yaxley @Astaroth Yaxley @Esmé Rowle @Laurent Prewett @Perseus Black @Victoria Lestrange
/Laurencie żeby wyrwać się spod wpływu kotła, musisz wyrzucić w tej turze przynajmniej 65 na rozproszenie. Oczywiście, nie musisz się próbować wyzwalać, możesz dalej atakować któregoś ze swoich towarzyszy lub skupić się na omamach, które zsyła krew Perseusa.
Geraldine, żeby uniknąć ataku Adrii, musisz wyrzucić więcej niż 78 na AF.
Zakładam, że w tej turze pokonacie już Adrię. Potem pozostanie wam zadecydowanie co, jako postacie, zrobicie fabularnie dalej i kończymy sesję,