11.07.2024, 02:43 ✶
Nie było co powstrzymywać Heather, a mimo to Dora wykonała mniej więcej taki sam gest jak Erik, kiedy zobaczyła że Ruda wybiega z domku, przywołuje do siebie miotłę i leci do Stawu, nie pomna na to co oni mieli w tej kwestii do powiedzenia. Postępowała szybko i działała pochopnie, ale mimo tego Crawley poczuła jak robi się jej głupio, że nie wzięła sobie do serca obaw Wood. Szczególnie, że po tym jak resztą ruszyli w kierunku Księżycowego Stawu, zastały ich tam kłęby dymu i ogień.
Starała się dotrzymać kroku Erikowi na tyle, na ile mogła, razem z nim wpadając na teren posiadłości i przyglądając się zgliszczom, które ich otaczały. Crawley jeszcze w biegu zaczęła odpowiednimi ruchami nadgarstka nadawać magii odpowiednią formę, żeby utworzyć strumień wody do ugaszenia tego, co jeszcze płonęło, albo okazywało się największym zagrożeniem w pobliżu.
Heather miała rację, żeby się śpieszyć. Pytanie tylko, co właściwie wywołało ten cały pożar.
kształtowanie na wodę
Starała się dotrzymać kroku Erikowi na tyle, na ile mogła, razem z nim wpadając na teren posiadłości i przyglądając się zgliszczom, które ich otaczały. Crawley jeszcze w biegu zaczęła odpowiednimi ruchami nadgarstka nadawać magii odpowiednią formę, żeby utworzyć strumień wody do ugaszenia tego, co jeszcze płonęło, albo okazywało się największym zagrożeniem w pobliżu.
Heather miała rację, żeby się śpieszyć. Pytanie tylko, co właściwie wywołało ten cały pożar.
kształtowanie na wodę
Rzut Z 1d100 - 59
Sukces!
Sukces!
Rzut Z 1d100 - 83
Sukces!
Sukces!
The woods are lovely, dark and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.