• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..?

01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..?
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#2
12.07.2024, 00:10  ✶  

Pokątna tętniła życiem. Buzowała życiem. Wielka scena już była prawie gotowa, ustawiano na niej ozdoby, a do zbudowanych już stoisk znoszono przedmioty. Nie było przez to wiele miejsca w tym zakątku, a każdy niepowołany do organizacji wydarzenia musiał obejść się smakiem - podziwiać z daleka, albo cierpliwie czekać, aż wszystko zostanie otworzone i przygotowane dla gości. Dla odwiedzających. Dla ludzi, którzy chcieli świętować Lammas, choć Kowen jego organizacji się nie podjął. Ta zawierucha nie pogrążała w chaosie całej Pokątnej - chciałoby się powiedzieć. A jednak dokładnie to robiła. Utrudniony przejazd, większy tłok, nie brakowało tych, którzy marudzili na utrudnienia, bo niekoniecznie chcieli się bawić na imprezie organizowanej przez Cyrkowców. Cyrkowców przy wsparciu... kogo? Przecież stoiska wystawiały tam też osoby podpisujące się czystokrwistym nazwiskiem pod swoimi wyrobami. Po której stronie tkwiła tutaj ta polityczna piłeczka?

Laurent nie chciał myśleć o polityce ani o tym, czy tym razem napotka ich tutaj atak ze strony Śmierciożerców. Nie chciał zastanawiać się, czy ktoś kogoś zabije, kto przetrwa to starcie, a kto nie. A mimo to pytanie samo się pojawiało w głowie. Poczucie niebezpieczeństwa? Powinno być o wiele bardziej prawdziwe i realne niż było. Mizerność ludzkiego życia polegała na tym, że bardzo łatwo było je ukraść.

Nie przepadał za takimi uroczystościami, zazwyczaj omijał i nie przychodził na święta - Beltane omijał szczególnie. Ha! Święto zakochanych... Ale może teraz będzie lepiej, będzie inaczej? Skoro nie organizował tego Kowen? Miał być śpiew, miał być taniec, pokazy na scenie i kiermasz - może będzie tu coś ładnego? Między ludźmi łatwo było się pogubić, kiedy mijał cię jeden za drugim, a ty niekoniecznie chciałeś poddawać się ich nurtowi. Laurent przechadzał się tutaj bardziej z ciekawości niż potrzeby - a konkretnie za swój punkt obrał kawiarnię, żeby napić się kawy.

- Przepraszam, że przeszkadzam... wszystko w porządku? - Zobaczył go całkiem przypadkiem - kiedy wszyscy inni korzystali z dnia, gawędzili, śpieszyli do pracy, albo ekscytowali się świętem - był on. Okupujący samotnie jedną ławkę, z opatrunkiem, potem zlepiającym włosy. Pochylony i mokry jeszcze bardziej - od wody. Wyglądał na zmęczonego, umęczonego, a może nawet tak, jakby miał zaraz zsunąć się z tej ławki. To chyba przez tę drobniejszą od typowo męskiej sylwetki? Kolor skóry? Albo jeszcze coś innego. Wrażenie jednak pozostawało - to pierwsze, najbardziej oczywiste. Odziany w biel, z platynowymi, ułożonymi włosami wpatrywał się w człowieka, któremu chciał pomóc. Mógł pomóc. Mógł mu zaproponować wezwanie Błędnego Rycerza, albo odprowadzić go do Munga. Mógł u potowarzyszyć, jeśli czuł się słabo. Albo mógł robić jedno wielkie nic. Skinąć głową, życzyć miłego dnia i odejść - pójść swoją drogą. Nie byłby jednak sobą, gdyby nie zagaił przy tak oczywistym przypadku. Bo przecież mężczyzna może być zwyczajnie zmęczony dniem, albo "to nie twoja kurwa sprawa". Wachlarz możliwych odpowiedzi zachwyciłby artystów.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (991), Maximilian Addams (1121)




Wiadomości w tym wątku
01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..? - przez Maximilian Addams - 06.07.2024, 21:34
RE: 01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..? - przez Laurent Prewett - 12.07.2024, 00:10
RE: 01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..? - przez Maximilian Addams - 21.07.2024, 19:55
RE: 01.08 (Max & Laurent) If curiosity killed the cat, it was satisfaction that ..? - przez Laurent Prewett - 27.07.2024, 18:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa