13.07.2024, 17:38 ✶
Basilius zerknął na czerwoną szatę i przewrócił oczami. Naprawdę, absolutnie nie znał się na krawiectwie, ale już nawet on by pewnie wyszył te króliki lepiej. Sam zresztą też chodził zazwyczaj w mugolskich ubraniach, na które składały się głównie eleganckie koszule i spodnie, a szaty przeznaczał ewentualnie na wizyty u bardziej konserwatywnych klientów i oczywiście pracę w szpitalu, który uparcie kazał im nosić się w tym paskudnym zielonym kolorze, jakby nie było innych barw na świecie. Może naprawdę projektował je jakiś daltonista.
I wreszcie z przymierzalni wyłoniła się Electra. Najstarszy z Prewettów przeniósł spojrzenie na siostrę i przyjrzał się założonej przez nią sukience, która była...
– Pasuje ci – powiedział krótko, chociaż z uśmiechem na twarzy świadczącym o szczerości jego słów. Ich siostra miała zdecydowanie inny styl, niż oni oboje i pewnie gdyby sami mieli coś dla niej wybrać, nie wiedziałby nawet od czego zacząć, ale sukienka zdecydowanie wpisywała się w to, w co według niego, ubierała się Electra Prewett.
Czy miał problem z tym, że siostra coraz bardziej przebywa w mugolskim świecie? Nie. Rozumiał, że chciała poznawać tę drugą część Wielkiej Brytanii i broniłby ją przed każdym kto by jej to wytykał. Nie znaczyło to jednak, że się nie martwił. O to, czy będzie w stanie odnaleźć się w obu społeczeństwach i przedewszystkim o to, czy ktoś nie zacznie robić jej z tego powodów problemów, zwłaszcza teraz, gdy trwała wojna. – Bierzesz to, czy jeszcze chcesz popatrzeć?
I wreszcie z przymierzalni wyłoniła się Electra. Najstarszy z Prewettów przeniósł spojrzenie na siostrę i przyjrzał się założonej przez nią sukience, która była...
– Pasuje ci – powiedział krótko, chociaż z uśmiechem na twarzy świadczącym o szczerości jego słów. Ich siostra miała zdecydowanie inny styl, niż oni oboje i pewnie gdyby sami mieli coś dla niej wybrać, nie wiedziałby nawet od czego zacząć, ale sukienka zdecydowanie wpisywała się w to, w co według niego, ubierała się Electra Prewett.
Czy miał problem z tym, że siostra coraz bardziej przebywa w mugolskim świecie? Nie. Rozumiał, że chciała poznawać tę drugą część Wielkiej Brytanii i broniłby ją przed każdym kto by jej to wytykał. Nie znaczyło to jednak, że się nie martwił. O to, czy będzie w stanie odnaleźć się w obu społeczeństwach i przedewszystkim o to, czy ktoś nie zacznie robić jej z tego powodów problemów, zwłaszcza teraz, gdy trwała wojna. – Bierzesz to, czy jeszcze chcesz popatrzeć?