15.07.2024, 13:25 ✶
Mulciber Moonshine - obsługuje Neila
W oka mgnieniu rodzina się rozeszła, a Sophie została przy stoisku tylko z Leonardem. Zerknęła na kuzyna kątem oka.
- Jeśli chcesz, to możesz napić się cytrynówki. I schowaj tę obrzydliwą świeczkę, którą zostawił tutaj Charlie. Ja jej jednak nie będę dotykać. Błagam, Leo! Co, jeśli ludzie zobaczą? Myślisz, że twój ojciec jest wściekły?- Mruknęła, patrząc na chujoswieczkę, która aktualnie leżała na blacie stołu, na którym znajdowała się cytrynówka.
Kiedy nadszedł kolejny klient, Sophie zaśmiała się nieco nerwowo i stanęła w taki sposób, żeby zakryć świecę.
- Dzień dobry! Zapraszam pana na degustacje mojej cytrynówki!- Zaczęła, a kiedy zapytał o miodówkę, zmarszczyła delikatnie brwi.- Nie, jest cytrynówka mojej własnej roboty. Proszę się poczęstować.- Odwróciła się bokiem, żeby złapać za kieliszek i podać go Neilowi.
W oka mgnieniu rodzina się rozeszła, a Sophie została przy stoisku tylko z Leonardem. Zerknęła na kuzyna kątem oka.
- Jeśli chcesz, to możesz napić się cytrynówki. I schowaj tę obrzydliwą świeczkę, którą zostawił tutaj Charlie. Ja jej jednak nie będę dotykać. Błagam, Leo! Co, jeśli ludzie zobaczą? Myślisz, że twój ojciec jest wściekły?- Mruknęła, patrząc na chujoswieczkę, która aktualnie leżała na blacie stołu, na którym znajdowała się cytrynówka.
Kiedy nadszedł kolejny klient, Sophie zaśmiała się nieco nerwowo i stanęła w taki sposób, żeby zakryć świecę.
- Dzień dobry! Zapraszam pana na degustacje mojej cytrynówki!- Zaczęła, a kiedy zapytał o miodówkę, zmarszczyła delikatnie brwi.- Nie, jest cytrynówka mojej własnej roboty. Proszę się poczęstować.- Odwróciła się bokiem, żeby złapać za kieliszek i podać go Neilowi.