Obsługiwanie Penny i Camerona
Z jednej strony ciekawiło, co lub kto wywołał zamieszanie między straganami, a z drugiej, w obecnej chwili Tristan nie chciał sobie za bardzo tym zaprzątać głowy. Zgodził się więc na propozycję Olvii, która pomyślała o tym, aby wysłać sowę z zapytaniem. Lecz kto wie, czy czasem dnia następnego prasa nie napisze swoje relacje z wydarzeń Lammas.
Do stoiska podszedł Leon, niespodziewanie wracając do nich. Tym samym przyniósł im na degustację wino. Miło z jego strony. Tristan zdążył odebrać kubeczek i postawił sobie bliżej na stoliku. Zdążył rozwinąć kanapkę i skosztować jednego kęsa, a już pojawiły się kolejne osoby. Rodzeństwo Bulstrode. Zainteresowanych kupnem eliksirów, pozostawił ich pod opieką Olivii.
W kolejnej chwili pojawiła się kolejna klientka. Również rudowłosa co jego kochana Olivia. Widząc iż jej zainteresowanie skupiło się bardziej na jego wyrobach, nie dokończył swojej kanapki, tylko zawinął i odłożył. Przełknął wytarł usta i stanął przy stoliku, słuchając opinii dziewczyny na temat jego wyrobów. Leona zostawił Olivii, gdyż najwyraźniej coś chciał jej przekazać.
Na pytanie o broszki w kształcie motyla z kamieniem szlachetnym, Tristan skinął głową, że owszem posiadają. Ze stolika zgarnął z trzy, które położył w centralnym miejscu stolika, aby ([u]Penny Weasley) mogła sobie dobrze obejrzeć[/u]. Jeden był z awenturynem, drugi z ametystem, trzeci z bursztynem. Miał ich jeszcze kilka podobnych z innymi kamieniami w zapasie, niewystawionych. Sięgnął pod stół i wyjął z pudła woreczek, w którym wyszukał jeszcze kilka innych ciekawych, które jej pokazał. Z kamieniem noc Kairu, kryształem górskim oraz fluorytem niebieskim. Z fioletowym miał już sprzedany.
Pozwolił jej sobie obejrzeć, kiedy po chwili pojawiły się dwie kolejne osoby.
Kolejna rudowłosa dziewczyna (Heather Wood). Uśmiechnął się życzliwie do każdej tu obecnej. Może i ta panna coś dla siebie znajdzie? Gdy tak na nią patrzył, to zastanawiał się, czy ją kojarzy ze swojej poprzedniej pracy. Dużo znajomych tutaj widywał.
Uwagę mu jednak zwrócił chłopak ([u]Cameron Lupin), jej towarzysz, który oglądał wykonane ręcznie półki[/u]. Z tą jednak różnicą, że nie były drewniane ale metalowe. Wysłuchał jego krótkiej przygody związanej z taką półką. Skoro zdecydował się zna zakup, Tristan zapakował odpowiednio półkę, dzięki paru prostym zaklęciom, dorzucił swoją i Olivii wizytówkę, podając towar klientowi (Cameronowi), odbierając zapłatę. Kwoty były przy każdym towarze zaprezentowane.
Obecność kolejnej zainteresowanej osoby (Menodora Crawley) również została dostrzeżona. Skoro na razie obserwowała, oglądała towar, Tristan skupił się na rudowłosej (Penny Weasley), czy zdecydowała się na zakup, czy może jednak nie.