• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Baldwin G. Malfoy

Baldwin G. Malfoy
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#4
18.07.2024, 00:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.05.2025, 11:14 przez Baldwin Malfoy.)  

Gentle Mother, font of mercy,
Save our sons from war, we pray.


[Obrazek: vsAb69F.png] [Obrazek: xNxlSet.gif] [Obrazek: GGNdczW.png]

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin porttitor maximus aliquam. Duis consectetur, ante ut rhoncus egestas, tortor nunc rhoncus ante, non hendrerit dolor nunc quis dui. Suspendisse ultrices elementum varius. Cras accumsan blandit urna pharetra posuere. Nulla facilisi. Vivamus sit amet imperdiet nisl. In vel orci ut libero pretium commodo.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin porttitor maximus aliquam. Duis consectetur, ante ut rhoncus egestas, tortor nunc rhoncus ante, non hendrerit dolor nunc quis dui. Suspendisse ultrices elementum varius. Cras accumsan blandit urna pharetra posuere. Nulla facilisi. Vivamus sit amet imperdiet nisl. In vel orci ut libero pretium commodo.

The Queen (Rozalinda)

[+]Frida

"Głębia wiary tkwiła w dziecięcym "i żyli długo i szczęśliwie".A Frida wierzyła, bo chociaż koncepcje życia i upływu czasu były dla nieumarłej sześciolatki odległe i trudne do pojęcia, koncepcja szczęścia była jak najbardziej bliska i namacalna. Czasem do szczęścia wystarczyło jej wtulić się w Baldwina."
- Lorraine M.


“Czy to naprawdę twoja córka?”
Nienawidził tego pytania, bo zwyczajnie nie znał na nie odpowiedzi. Nie, nie była jego dzieckiem. W żyłach Fridy nie płynęła zapewne kropla czystokrwistej krwi. Nie płynęła jego krew. Nie mógł jej przyprowadzić ojcu, pozwolić matce założyć na drobny paluszek srebrny pierścionek - symbol rodziny. Ale była jego dzieckiem. Za każdym razem, gdy urządzał jej teatrzyk cieni w oświetlonej setkami świec kaplicy. Gdy jakaś niezauważona wcześniej ranka doprowadziła do paskudnej infekcji i nafaszerowana eliksirami dziewczynka leżała całymi dniami w swoim łóżku, chlipiąc zupełnie tak, jakby rzeczywiście czuła ból. Gdy wracał nad ranem do Nekronomiconu, z jakąś bezimienną dziwką uwieszoną na ramieniu i spotykał się z tym głębokim strachem w wielkich zielonych oczach na widok kogoś obcego- nienawidził, kiedy się bała, więc odprawiał pannę z kwitkiem już na progu.
Frida nie była dzieckiem Malfoy’a. Ale z pewnością była dzieckiem Baldwina.
- Baldwin M.

Frida jest ofiarą nieudanego nekromanckiego rytuału, który uczynił z sześciolatki ghoulkę. Znaleziona przez Baldwina zimą 1971 roku, jest mieszkanką Nekronomiconu i oczkiem w głowie Malfoy'a.


Poznajmy się bliżej



W lustrze Ain Eingarp widzę... swoją słodką siostrę ubraną w piękną szatę ślubną. Jej smukłą szyję zdobią rodowe perły, pewnie skradzione matce, brudne i błyszczące od krwi. Dławi się, gdy jucha z poderżniętego gardła zalewa bukiet lili w jej dłoniach.
Bogin przyjmuje przy mnie formę... obrazu Untitled Mark’a Rothko z 1969. Z jego emocjonalną pustką i ciemnością pogrążonego w samotności mugolskiego geniusza sztuki współczesnej.
Amortencja pachnie mi... Farbami i Nokturnem. Ostre, duszące, dla większości obrzydliwe przypominają mi o tym jak słodka jest wolność w ciemnych korytarzach Podziemi. Wśród mieszanki przebija się irytujący zapach wanilii.
Moje ulubione zaklęcie to... nox. W ciemności umysł tworzy najpiękniejszą sztukę.
Mój patronus przyjmuje formę... szczura.
Wróżbiarstwo jest dla mnie… jak ilustrowana baśń w obcym języku. Mogę oglądać piękne stronice, ale ich treści pewnie i tak nie zdołam pojąć.
Czarna magia? Cóż... jest niczym piękna oblubienica, wzywająca mnie każdej nocy.
Za swoje największe osiągnięcie uważam… wyrwanie się z pretensjonalnego, pozbawionego wartości świata bogaczy.
Stoję po stronie... niektórych kwiatów z mojej rodziny.
Moje serce należy do… pani Malfoy z domu Malfoy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 05.07.2024, 10:01
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baba Jaga - 18.07.2024, 00:41
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baba Jaga - 18.07.2024, 00:41
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 18.07.2024, 00:41
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 23.07.2024, 07:27
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 23.07.2024, 07:28
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 23.07.2024, 07:28
RE: Baldwin G. Malfoy - przez Baldwin Malfoy - 04.12.2024, 10:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa