• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary

[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#15
18.07.2024, 22:31  ✶  
Krytycznie spojrzał w kierunku okna, choć tylko grymas ust wskazywał na ów krytycyzm – oczy zniknęły za czarnymi szkłami w których znów pojawił się grom.
– Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie mi tego sprawdzać – przyznał otwarcie, nie wyobrażając sobie sytuacji w której byłby zmuszony do utrzymania własnego ciężaru ciała na łodygach krzewów absolutnie niegodnych zaufania, choć w tym układzie i jego ręce najpewniej niosły sążniste ryzyko upadku. Nie był lekkomyślny, znał swoje ograniczenia, a ciało niestety było jednym z nich. Po cóż bowiem je ćwiczyć, skoro różdżka wystarczy do tego by teleportować się z jednego pokoju na korytarz.

Kilkukrotnie poruszył nosem, potem ustami, robiąc śmieszne miny i badając stan twarzy i zdając sobie sprawę, że albo przywykł do bólu, albo ten trochę odpuścił, albo oba na raz, podlane gęsto paplaniną nieznajomej, która była zabawnym sposobem spędzania czasu. Nie żeby chciał w ten sposób poświęcać każdy swój wieczór, ale wystarczyło mu jej entuzjazmu i wybujałej wyobraźni, by w pewnym sensie uczyniło mu to zadość cielesnemu dyskomfortowi.

– Duchy... ha! Przez chwilę sam myślałem, że jesteś duchem przywołanym przez ten świecowy obrządek. Co prawda, nie widziałem kredy i adekwatnych kręgów, ale też nie jestem specjalistą, być może duchy potrzebuja ledwie odpowiednio chętnego naczynia, by przyjść i mówić z nami. – Uszanował odległość, którą między nimi wyznaczyła tymi dwoma krokami w tył. Teraz, gdy umysł wracał do władz (pomimo wciąż czerwonego i lekko spulchnionego nochala), zdawał sobie sprawę z tego, że przecież mogła się równie mocno przestraszyć jak on całej tej sytuacji.

– Dobrze, że nie znalazłaś, byłoby to wysoce niewłaściwe, gdybym trzymał ją na widoku. Moi bracia z Rumunii są na tyle pyszni, żeby wystawiać je w zbezczeszczonych kaplicach o wielkich oknach przysłoniętych ciężkimi kotarami tak banalnymi do zdarcia przez potomków rodu Helsinga. Wielka nieroztropność, jeśli mnie zapytasz, lecz cóż, pycha kroczy przed upadkiem, jak mawiali starożytni. – Nie sięgnął po łacinę, szczerze wątpił aby to wpół zdziczałe dziewcze biegające po opuszczonych domostwach i używające okna oraz winorośli jak korytarza kiedykolwiek dotknęło tego doskonałego języka wodzów i filozofów.

Wspomnienie charytatywnego programu, dzięki któremu mógłby mieć lepsze mieszkanie rozczuliło go z kolei niebywale. Obdartus, który ledwie chwile temu naruszył niezbywalne prawo do nienaruszalności przestrzeni osobistej, teraz chciał znaleźć mu miły dom.
– Tak? Nigdy nie słyszałem, wiesz tu... mało wieści dochodzi, mój sąsiad nieczęsto mnie odwiedza. – Głową wskazał widoczną przez okienko własną rezydencje. Zabawne, zdało się, że okna w wieży przy odpowiednio ustawionej lunecie byłyby w stanie ukazać treści, które wypełniały formę jego sypialni. Zabawne podwójnie, że dość sporych rozmiarów okna w tejże sypialni właściwie permanentnie były zasłonięte ciężkimi grubymi kotarami... tak łatwymi do zdarcia...

– Tak z ciekawości... jeśli miałabyś wybrać dla mnie dom, to jaki i gdzie? – podtrzymał rozmowę, odchodząc kilka kroków ku schodom, a potem kiwając głową zapraszająco, że może jednak zejdą na dół, do głównego holu.


« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3291), Brenna Longbottom (3005)




Wiadomości w tym wątku
[08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 27.06.2024, 00:22
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 27.06.2024, 09:13
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 28.06.2024, 17:20
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 04.07.2024, 15:22
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 30.06.2024, 08:19
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 04.07.2024, 15:39
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 07.07.2024, 21:28
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 11.07.2024, 21:10
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 07.07.2024, 21:58
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 12.07.2024, 13:05
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 15.07.2024, 15:51
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 16.07.2024, 08:15
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 17.07.2024, 09:23
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Anthony Shafiq - 18.07.2024, 22:31
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 18.07.2024, 11:42
RE: [08.62 Brenna & Anthony] Once upon a midnight dreary - przez Brenna Longbottom - 19.07.2024, 12:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa