• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju...

Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju...
Łamacz Klątw i Naukowiec
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Najbardziej cywilizowany z rodu Flintów. Mierzy 176 cm wzrostu, niebiesko-zielone oczy, pokazuje się zawsze gładko ogolony. Nie podnosi głosu, mówi spokojnie i ma problem z utrzymaniem kontaktu wzrokowego.

Castiel Flint
#17
09.01.2023, 22:37  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.01.2023, 23:03 przez Castiel Flint.)  
Rzut Z 1d100 - 43
Slaby sukces...

Rzut Z 1d100 - 24
Akcja nieudana

Rzut Z 1d100 - 90
Sukces!


To nie mogło się tak skończyć. Wszędzie widział krew, nie słyszał swoich myśli a jedynie pulsowanie krwi w skroniach. Cały się trząsł, był lodowaty. Przysiągłby, że jego serce otuliła warstwa szronu a tak naprawdę był tak rozgorączkowany, że chuchnięciem mógłby wzniecić pożar. Mignęły mu przed oczami ręce Brenny, napierające na jego własne. Cztery silne dłonie próbowały zatrzymać uciekające z Fergusa życie. Widział jego zamazane oczy, które zaraz to wywróciły się do góry. Które z nich krzyczało? Bał się, nie kontrolował słów. Prosił, by nie umierał. Żeby go nie zostawiał. Krzyczał, że przeprasza, że zaniedbał. Potem go wyzywał, że jest idiotą, że dotknął szkatuły. Usprawiedliwiał się, że nie było go tylko chwilę i czemu to zrobił…
Nie słyszał swoich słów, one żyły własnym życiem. Krew lała się strumieniem, a łzy cieknące z jego oczu tworzyły jasną ścieżkę w tej krwi, od której był umazany. W końcu dotarła do niego lodowata myśl. On nie przeżyje. On nie wytrzyma tego. Z całą swoją wiarą w Fergusa wiedział, że jego ciało nie wytrzyma takiej utraty krwi. Nie dość, że palił jak smok to nie stronił od mocnej kawy i alkoholu. Nie miał szans tego przetrwać ale żadne z nich nie pozwoli mu umrzeć. Poczuł jak Fergus wiotczeje.
Panika.
- O nie, nie, kurwa. Nie masz prawa. Nie zostawisz nas tutaj.- dał znać Brennie aby całkowicie przejęła to z góry skazane na porażkę tamowanie krwi. Opadł na niego lodowaty spokój, czy to nie dziwne? Wytarł dłonie o swoje spodnie i sięgnął po różdżkę. Kilkoma szarpnięciami poderwał rękaw swojej koszulki do łokcia. Chwycił mocno zdrową dłoń Fergusa, wziął kilka wdechów i przypomniał sobie inkantację. Znał ją na pamięć. Mógł powiedzieć o niej wszystko. Nieprzyzwoicie dawno temu wyrył je sobie w pamięci, jakby wiedział, że kiedyś będzie mu potrzebne. Zdawał sobie sprawę, że tego użyje prędzej czy później. Inkantacja brzmiała w jego głowie niczym upragniona melodia choć była zakazana. Nie zwracał uwagi, że Brenna jest po stronie prawa. Nie pozwoli Fergusowi umrzeć.
Enerwate.
Czarne jak smoła iskry wtopiły się w jego skórę, tworząc na niej nieduży acz krwawy znak, tak kilka centymetrów nad nadgarstkiem. Bolało ale mniej niż spanikowane serce. Iskry nabierały w objętości tworząc nad jego przegubem nić… uniósł różdżkę, ciągnąc w górę tę nić i próbując nakierować ją na ściskaną przez niego rękę Fergusa. Ledwie ich połączył a czar prysł, gwałtownie, zostawiając szary ślad poparzenia.
- Nic nie mów. Nie pozwolę mu umrzeć. Enerwate, do jasnej avady!- nerwy go poniosły bo różdżka zagrzała się i wypuściła z siebie dym. Zaczerpnął więcej powietrza. Zawziął się tak jak nigdy dotąd. Odkrywał właśnie swoją nową "twarz", nową stronę siebie, która przez całe życie była w ukryciu.
Nieustępliwość.
Enerwate.
Dzięki tej nieustępliwości czuł, że ma kontrolę nad zaklęciem. Ponownie na skórze zatańczyły czarne iskry, wżerając się głęboko pod skórę, tworząc imitację czarnych żył. Wzdrygnął się zaskoczony wyrazistością bólu połączenia. Zacisnął mocno palce na krańcu tej nici i pewnym siebie ruchem przeciągnął ją do przegubu Fergusa. Być może dobrze, że był nieprzytomny. Nie będzie czuł tego dodatkowego bólu; już dość wycierpiał.
Zaklęcie było mocniejsze. To nie nić ich łączyła. Wyglądało jak gruba żyła albo i pępowina, zaczynająca się w jego skórze a kończąca w Fergusie. Stłumił przekleństwo kiedy magia wyciągnęła z niego dech i przetoczyła ten haust energii w Fergusa.
- O-odaję mu… o-odaję energię.- wyjaśnił Brennie, opierając głowę o ramię Fergusa. Zaciskał palce na jego dłoni za każdym razem jak czar wyciągał z niego siły, czyli średnio raz na minutę. Ta żyła, ta pępowina pulsowała za każdym razem gdy do Fergusa docierała energia. Wiedział, że to mu pomoże. Będzie poddany temu zaklęciu tak długo jak będzie to możliwe. Ignorował mroczki przed oczami, lekceważył wirowanie świata, mdłości, deszcze. Dobrowolnie mu oddawał siły bo nie widział innej możliwości. Mógł się tylko w ciszy modlić aby wezwany uzdrowiciel przybył szybko zanim obaj nie umrą.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2402), Castiel Flint (4947), Danielle Longbottom (1814), Fergus Ollivander (3491)




Wiadomości w tym wątku
Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 06.01.2023, 18:16
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 06.01.2023, 21:04
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 06.01.2023, 21:48
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 07.01.2023, 18:39
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 08.01.2023, 16:45
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 09.01.2023, 16:15
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 09.01.2023, 18:42
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 09.01.2023, 19:38
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 09.01.2023, 20:05
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 09.01.2023, 20:40
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 09.01.2023, 20:43
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 09.01.2023, 21:22
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 09.01.2023, 21:42
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 09.01.2023, 21:56
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Fergus Ollivander - 09.01.2023, 22:22
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 09.01.2023, 22:26
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 09.01.2023, 22:37
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Danielle Longbottom - 10.01.2023, 00:40
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 10.01.2023, 11:09
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 10.01.2023, 11:32
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Danielle Longbottom - 10.01.2023, 19:44
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 10.01.2023, 21:50
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Castiel Flint - 10.01.2023, 22:08
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Danielle Longbottom - 10.01.2023, 23:10
RE: Kwiecień 1972 | Kłopoty w raju... - przez Brenna Longbottom - 11.01.2023, 10:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa