10.01.2023, 01:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.01.2023, 02:00 przez Brenna Longbottom.)
kwiecień 72
Liścik trafił na twoje biurko zamiast patronusa jakiś czas po tym, jak zostawiłaś swój - najwyraźniej Brenna wpadła najpierw do domu, a potem do ministerstwa
Mav, słońce,
nikt nie przystawił mi różdżki do głowy, wszystko w porządku, to znaczy ze mną wszystko w porządku, bo jedna osoba prawie nie umarła, a właściwie to dwie osoby prawie nie umarły, ale już im lepiej.
Zemdlewać nie musisz, w końcu zemdlał sam, można powiedzieć, że w moich ramionach. Byłoby to prawie romantyczne, gdyby nie chodziło o kumpla i przy okazji nie uwalił mnie krwią.
Tak, wiem, umierasz z ciekawości, wszystko Ci opowiem jutro przy śniadaniu. Mój mundur wprawdzie umarł śmiercią tragiczną, bo nigdy go nie dopiorę i nie pozszywam, ale mnie nic się nie stało.
Bren
odpowiedź na tę wiadomość
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.