• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown

[23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#5
23.07.2024, 15:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2024, 14:46 przez Anthony Shafiq.)  
Anthony wiedział jak takie badania wyglądają, chociaż nigdy nie odczuł ich na własnej skórze. Miał innych by bili się za niego, innych by obrywali za niego. Teraz, w obliczu słabości własnego ciała czuł się fatalnie, ale wciąż spływało na niego błogosławieństwo otępienia, które przychodziło wraz z usuwaniem adrenaliny z krwi. Ułożył się zgodnie z poleceniem i bez słowa skargi dawał się dotykać Basiuliusowi, choć odwrócił głowę, by nie patrzeć na twarz młodego lekarza. Zabawne, ten sam rocznik, inny dom... Był ciekaw zażyłości między nimi, a może jej braku i powodów tego. Gdzieś w głowie rozmyślał, że może w okolicach wrześniowego wyjazdu uda mu się posłuchać coś więcej na ten temat. O ile dotrwa do września...

Mimowolnie krzywił się, gdy Prewett dotykał bolące miejsca, jego reakcja była częścią zwrotnej informacji dotyczącej stanu. Nie udawał twardszego niż był w rzeczywistości, nie zaciskał zębów, nie silił się na lekką konwersację. Oczekiwał pomocy i ją otrzymywał i to było najważniejsze w obecnym czasie.

– Ja też nie zakładałem. I szczerze, mam nadzieję, że była to jednorazowa sytuacja. Wybryk losu, który więcej się nie powtórzy – mruknął przymykając powieki, czując zmęczenie całym tym niefortunnym wieczorem. Gdzieś wewnątrz obawiał się, że będzie w kolejnych miesiącach potrzebował Basiliusa częściej. Teraz, kiedy zdecydował się wziąć udział w nieswojej wojnie. Szlachetność nie znała kompromisów i choć on nie uważał siebie za szlachetnego, wiedział o tym, że drugi człon tego cytatu na dobre zacznie przyświecać jego kolejnym krokom. A te ściągały uwagę.

Nagle kolejne tygodnie fizycznych ćwiczeń do których zmuszała go córka kambodżańskiego arcymaga, zdały się właściwym kierunkiem. Może wtedy nie dałby się zaskoczyć? Może i magia bez różdżki była elementem zaskoczenia w starciu, ale refleks ręka-oko też powinny być odpowiednio wytrenowane. Było to dziwne uczucie, kiedy wszystkie doniesienia z ulic były tylko opowieściami, ewentualnie statystykami w raportach, ale teraz nagle stały się jego rzeczywistością. I choć nie byli to śmierciożercy, ani choćby naśladowcy, Shafiq mimo białych plam pamięci tego wydarzenia pamiętał panikę gdy się ocknął, pamiętał jakim mógłby być zagrożeniem w nieodpowiednich rękach. Wytrychem.

Spiął się na moment, jakby miejsce w którym dotykał Basilius było wyjątkowo bolesne, choć to jego własne myśli raniły go teraz od środka.

– Czy uszkodzenia głowy wpływają na zachwianie bariery oklumenckiej? Przyzwyczaiłem się, że mam w tej sferze spokój, a ten tępy ból rozchodzący się od czoła, mnie niepokoi, jest jakby... wyrwa w murze– zapytał o to, co wciąż pozostawało tak ważne, nawet jeśli dziś, czy jutro nie zamierzał wychodzić z domu.

Ze skinięciem głowy przyjął eliksir i wypił go duszkiem. Opuszkiem przetarł kącik ust i opadł znów na poduszkę uśmiechając się słabo, na moment tylko skupiając wzrok na lekarzu.
– Nie przeszkadza mi to panie Prewett, a może nawet pomaga. Ma pan bardzo miły tembr głosu, poza tym... nie musi mnie pan prosić o szczerość. Ja zawsze jestem z panem szczery. – Powiedział bardzo bezpośrednio, próbując pogłębić oddech, wyciszyć serce, ukoić fizyczność spokojem ducha, który racjonalizował jego obecny stan fragment po fragmencie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1576), Basilius Prewett (1653)




Wiadomości w tym wątku
[23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Anthony Shafiq - 15.07.2024, 23:37
RE: [23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Basilius Prewett - 17.07.2024, 17:36
RE: [23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Anthony Shafiq - 18.07.2024, 12:57
RE: [23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Basilius Prewett - 18.07.2024, 22:12
RE: [23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Anthony Shafiq - 23.07.2024, 15:08
RE: [23.08 Basilius & Anthony] it's more the being unknown - przez Basilius Prewett - 20.08.2024, 14:31

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa