23.07.2024, 19:42 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.07.2024, 19:43 przez Thomas Figg.)
Próbuję odciągnąć Sama od nory na rozmowę
Thomas nadal kiedy spojrzał na twarz Samuela to miał ambiwalentne uczucia i przypominała mu się chryja związana z pączkami. Dobrze, ze zanim zobaczył go pierwszy raz słyszał o nim od Mabel i Nory - bo inaczej by się to mogło skończyć bardzo źle, albo dla tyłka McGonagalla albo dla Thomasa.
- Dobra gołąbeczki, muszę na chwil podawać Sama - odezwał się patrząc z poważną miną na narzeczonego swojej siostry, typowe dla niego oznaki radości gdzieś prysły.
- Teddy, byłbyś tak miły i podał dwie whisky? - zwrócił się do młodzieńca, który przygotowywał im drinki, kiedy dostał to o co poprosił podziękował chłopaków nim wrócił spojrzeniem do siostry i jej mężczyzny.
- Także siostro wybacz nam, to nie zajmie zbyt długo, obiecuje zwrócić ci go w całości - dodał już żartobliwie i mrugnął doń nim jedną ze szklanek podał Samowi i gestem zaprosił go do krótkiej przechadzki po plaży.
Thomas nadal kiedy spojrzał na twarz Samuela to miał ambiwalentne uczucia i przypominała mu się chryja związana z pączkami. Dobrze, ze zanim zobaczył go pierwszy raz słyszał o nim od Mabel i Nory - bo inaczej by się to mogło skończyć bardzo źle, albo dla tyłka McGonagalla albo dla Thomasa.
- Dobra gołąbeczki, muszę na chwil podawać Sama - odezwał się patrząc z poważną miną na narzeczonego swojej siostry, typowe dla niego oznaki radości gdzieś prysły.
- Teddy, byłbyś tak miły i podał dwie whisky? - zwrócił się do młodzieńca, który przygotowywał im drinki, kiedy dostał to o co poprosił podziękował chłopaków nim wrócił spojrzeniem do siostry i jej mężczyzny.
- Także siostro wybacz nam, to nie zajmie zbyt długo, obiecuje zwrócić ci go w całości - dodał już żartobliwie i mrugnął doń nim jedną ze szklanek podał Samowi i gestem zaprosił go do krótkiej przechadzki po plaży.