• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert

[05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#21
26.07.2024, 00:38  ✶  

Nie był taki? Jak własny ojciec? Tego wyznania, zaprzeczenia ze strony Charlesa się nie spodziewał. Ale przecież syn znał go tylko od tej strony, tej dobrej. W takiej; jaką Richard chciał, aby pamiętał. Nie poznał nigdy jego drugiej strony, drugiego oblicza. Jego słowa po prostu przyjął do wiadomości. Dał mu wskazówki, gdzie poszukiwać pracy. Charles od razu się zgodził. Czy to znaczyło, że potrzebował jasnych poleceń, aby cokolwiek zrobić w swoim życiu, skoro samodzielnie nic mu nie wychodziło?

Pytanie Lorien o pracę, w tym przypadku, w tym czasie, nie było według Richarda dobrym pomysłem. Zwłaszcza, że to od niej dowiedział się o wywiadzie, że to ona sugerowała wydziedziczenie.

- Na razie skup się na samodzielnym szukaniu. Lorien zapytasz w ostateczności, jeżeli nic nie znajdziesz.
Zasugerował, spojrzeniem mówiąc "na razie lepiej sobie odpuść". Dla dobra ich obojga. Ten dzień psychicznie ich wykańczał jednym artykułem.

Wstrzyma się z produkcją tych jebanych świeczek. Doskonale. Richard liczył na to, że syn dosłownie porzuci ten pomysł, lecz temu trzeba jednak dać czas. Skoro miał zainteresowanych kupnem klientów, niech się wywiąże ze zleceń, aby uniknąć kar.

Wiele spraw mieli już wyjaśnione. Richard przedstawił synowi zalecenia, co powinien zrobić, aby oczyścić swoje imię i rodzinne nazwisko. Niestety będzie musiał działać pod dyktando rodzica. A także być z tego niejako rozliczanym. I choć Charles nie chciał mieszkania a pokój, Richardowi nie do końca to się podobało. Jak już sam wcześniej wspomniał, wolałby go mieć na oku, tu w kamienicy. Niżeli na nie wiadomo, jaką odległość w dzielnicach. Lecz z drugiej strony, Charles zacząłby się uczyć już prawdziwej samodzielności i odpowiedzialności.

Spoliczkowanie syna, miało zmusić go do zapamiętana dzisiejszej rozmowy. Mniejszy ból, ale pamiętliwy. W tym przypadku Richard się nie zastanawiał. Działał jakby, intuicyjnie? Kiedy Charles wstał i niespodziewanie go objął, do Richarda dotarło co zrobił.

Uderzył syna.

Składana obietnica. Zapewnienie, że już go więcej nie zwiedzie. To jedno hasło było tutaj przecież najważniejsze. Rodzina. Zrozumiał? Zapamięta?

Niepewnie, ale uniósł ponownie dłoń, którą wcześniej spoliczkował Charlesa. Położył ją na jego włosach, jakby miał przy sobie niesforne duże dziecko. Dał przed chwilą upust swojej sile, teraz na nowo ładował swoją cierpliwość.

- Nikomu nie ufaj. Nie daj się wykorzystywać. Nie pozwól się zastraszać. Bądź mężczyzną, nie mazgajem. Z naszej linii od strony mojego ojca, tylko ja mam synów, którzy mogą przedłużyć nasze nazwisko. Naprawdę postaraj się.
Przypomniał mu przy tym podstawowe zasady ostrożności podczas zawierania znajomości. Mając nadzieję, że na nowo sobie je zakoduje. A przecież wspominany dziennikarz, działał na niekorzyść młodego chłopaka.

Richard poczochrał go po włosach, zabierając po chwili rękę. Poklepał go po plecach, jakby chciał zakomunikować "dobra, dobra, dość tych czułości".

Jeżeli Charles się odsunął, Richard spojrzał na jego twarz dość poważnie.
- Mam jeszcze jedno pytanie. Odpowiedz szczerze.
Czekał na zapewnienie, po czym kontynuował.
- Czy to prawda, że Leonard podsunął ci ten pomysł z tymi świecami?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (3389), Richard Mulciber (6570), Robert Mulciber (1539)




Wiadomości w tym wątku
[05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 01:01
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 11:25
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 11:53
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 12:04
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 12:19
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 12:32
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 13:16
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 14:01
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 14:47
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 15:04
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 20.07.2024, 15:53
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 20.07.2024, 16:08
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 21.07.2024, 17:02
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 21.07.2024, 17:28
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 24.07.2024, 13:28
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 24.07.2024, 16:26
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 24.07.2024, 21:46
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 24.07.2024, 23:24
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 25.07.2024, 12:26
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 25.07.2024, 14:17
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 26.07.2024, 00:38
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 26.07.2024, 14:17
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 26.07.2024, 22:19
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Charles Mulciber - 27.07.2024, 15:44
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Richard Mulciber - 27.07.2024, 17:09
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard & Charles - przez Robert Mulciber - 27.07.2024, 21:11
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Richard Mulciber - 28.07.2024, 02:32
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Robert Mulciber - 28.07.2024, 12:14
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Richard Mulciber - 29.07.2024, 15:02
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Robert Mulciber - 31.07.2024, 23:54
RE: [05.08.1972r.] Bardzo mnie zawiodłeś. | Richard, Charles, Robert - przez Richard Mulciber - 01.08.2024, 15:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa