28.07.2024, 00:11 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2024, 00:24 przez Atreus Bulstrode.)
przy barze a potem przy skrzyneczce?
Nie skomentował już bardziej jej słów, śmiejąc się tylko na nie pod nosem, bo wyobrażał sobie już taką ścianę dumy, jaką jej matka mogła mieć w swoim pokoju rozplanowaną. To było nawet urocze, chociaż on pewnie zareagowałby dokładnie tak samo, gdyby Enida próbowała czegoś podobnego na poważnie - bo tylko trochę się z nim podroczyła i schowała artykuł do archiwum.
Po tym jak wrzucił swoją karteczkę do skrzyneczki, skorzystał z okazji że był tak blisko baru. W końcu trzeba było spełnić deklaracje, że jeszcze zdąży zainteresować się tymi kolorowymi drinkami, które miał w zanadrzu Teddy. Nie pytał o listę konkretnych efektów, bo to by przecież całkowicie mijało się z celem drinków z niespodzianką, a na pytanie chłopaka co podać, powiedział mu, żeby go zaskoczył. Alkohol jak alkohol, a bardziej teraz zależało mu na przetestowaniu, co ciekawego mu się trafi.
Posmak czekolady rozlał się po podniebieniu w całkiem przyjemny sposób. Drink był smaczny, chociaż Atreus nie powiedziałby, że akurat czekolady się tutaj spodziewał. Upił jeszcze łyk, przez moment przyglądając Brennie i facetowi, który do niej podszedł. A potem na nowo przeniósł uwagę na Tediego.
- Daj mi coś jeszcze do picia. Dla Brenny - wskazał kciukiem za siebie, w kierunku Longbottom. Nie miał bladego pojęcia co lubiła pić, ale uznał że bezpiecznym było zakładać iż ktoś inny, szczególnie barman, może mieć takie informacje. Jeśli nie, to zwyczajnie i tak będzie mógł zwalić winę na niego.
Przez moment przyglądał się jak chłopak coś tam miesza, a kiedy skończył, odebrał od niego napój i ruszył w kierunku rozmawiających.
- Proszę, to dla ciebie. Jeśli trafione, to nie ma za co, a jeśli nie to cóż, barman dostał ode mnie za dużo wolności przu zamówieniu - uśmiechnął się, nieco rozbawiony, a potem spojrzał na Thomasa. - Ateus - przedstawił się krótko, wyciągając ku niemu rękę.
!drinkzniespodzianką
Nie skomentował już bardziej jej słów, śmiejąc się tylko na nie pod nosem, bo wyobrażał sobie już taką ścianę dumy, jaką jej matka mogła mieć w swoim pokoju rozplanowaną. To było nawet urocze, chociaż on pewnie zareagowałby dokładnie tak samo, gdyby Enida próbowała czegoś podobnego na poważnie - bo tylko trochę się z nim podroczyła i schowała artykuł do archiwum.
Po tym jak wrzucił swoją karteczkę do skrzyneczki, skorzystał z okazji że był tak blisko baru. W końcu trzeba było spełnić deklaracje, że jeszcze zdąży zainteresować się tymi kolorowymi drinkami, które miał w zanadrzu Teddy. Nie pytał o listę konkretnych efektów, bo to by przecież całkowicie mijało się z celem drinków z niespodzianką, a na pytanie chłopaka co podać, powiedział mu, żeby go zaskoczył. Alkohol jak alkohol, a bardziej teraz zależało mu na przetestowaniu, co ciekawego mu się trafi.
Posmak czekolady rozlał się po podniebieniu w całkiem przyjemny sposób. Drink był smaczny, chociaż Atreus nie powiedziałby, że akurat czekolady się tutaj spodziewał. Upił jeszcze łyk, przez moment przyglądając Brennie i facetowi, który do niej podszedł. A potem na nowo przeniósł uwagę na Tediego.
- Daj mi coś jeszcze do picia. Dla Brenny - wskazał kciukiem za siebie, w kierunku Longbottom. Nie miał bladego pojęcia co lubiła pić, ale uznał że bezpiecznym było zakładać iż ktoś inny, szczególnie barman, może mieć takie informacje. Jeśli nie, to zwyczajnie i tak będzie mógł zwalić winę na niego.
Przez moment przyglądał się jak chłopak coś tam miesza, a kiedy skończył, odebrał od niego napój i ruszył w kierunku rozmawiających.
- Proszę, to dla ciebie. Jeśli trafione, to nie ma za co, a jeśli nie to cóż, barman dostał ode mnie za dużo wolności przu zamówieniu - uśmiechnął się, nieco rozbawiony, a potem spojrzał na Thomasa. - Ateus - przedstawił się krótko, wyciągając ku niemu rękę.
!drinkzniespodzianką