31.07.2024, 12:57 ✶
Londyn, 06.08.1972
Axel,
Nie przeklinaj - nawet ja tego nie robię, choć przez ciebie straciłam szansę na Pokojowy Order Merlina.
Choć - gwoli drobnej dygresji - nie wiem, co mam wspólnego z pokojem poza faktem, że niejeden wynajmuję.
Masz szczęście, menelu, że wszystkie nasze potknięcia przypisano haniebnym drinkom z magiczną wkładką. W innym wypadku włożyłabym ci palec w trzecie oko, bo i tak się u ciebie marnuje.
Więcej ci w niczym nie pomagam. Udawaj, że mnie nie znasz. Jeśli się do mnie odezwiesz publicznie, będę wzywać ochronę i oskarżę cię o napaść. A jeśli będę widziała, że się topisz i wyciągniesz do mnie rękę, to ci przybiję piątkę.
Wszystkiego najgorszego,
E.
I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show
~♦~
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show
~♦~