• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide

[21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#3
01.08.2024, 14:20  ✶  
– Zdecydowanie pomoże. Znam go dłużej niż Ty żyjesz Jasper, więc możesz mi w tej materii zaufać. – Anthony uśmiechnął się łagodnie, po trochę zastanawiając się skąd w chłopaku tylko łagodności i empatii. Być może odziedziczył je po ojcu, bo po matce na pewno nie. Charlotte raczej punktowałaby niedociągnięcia ekipy, krytycznym okiem udzielała informacji zwrotnej jak słabo zamek jest przystosowany na straszenie Morpheusa. – Jest kilka dróg, aby odnaleźć równowagę duszy. Do katharsis można podejść dwojako. Kiedy jest Ci smutno, możesz albo próbować się rozweselić. Stłumić emocję, której sobie nie życzysz poprzez przednią zabawę, alkohol czy inne używki. Wymuszając wesołość dopędzasz od siebie melancholię i ból. Z drugiej strony jednak czasem zło należy potraktowac złem, a smutek smutkiem. Starożytni idąc tym tropem lubowali się w tragediach, które nie przynosiły ukojenia inaczej niż przez dojmujący determinizm losu. Historie minionych herosów były zwykle z góry skazane na porażkę, ich walka stawała się żałosną próbą odwrócenia monety, która już dawno się nie toczyła. Dzięki temu dusza pogrążona w smutku zatapia się w większy smutek, a przez to sięgając dna odbija się od niego i powraca na powierzchnię oczyszczona. – Opowiadał spokojnie głosem swojego dawnego guwernera, pomstując w cichości na to, że najmłodsze lata dzieci jej ukochanej przyjaciółki spędziły poza wyspami. Szanował oczywiście zainteresowania młodego Kellly'ego mechanizmami, uważał to za przydatne w ewentualnej późniejszej karierze, niemniej upatrywał w gruntownym humanistycznym wykształceniu podstawę do tego by kogoś szanować, a bardzo chciałby obdarzać szacunkiem swojego ciotecznego siostrzeńca. Skorupka za młodu nasiąknęła czym innym, trzeba było ratować co się dało, inspirować jak tylko można było. – Dom strachu do zwalczenia strachu wydał mi się doskonałym rozwiązaniem, bo bez względu na to, czy Twój wuj, a mój przyjaciel przejrzy szaradę, czy też realnie pogrąży się w odczuciu zagrożenia, może to być impuls by wypchnąć go z marazmu, w którym trwa od powrotu z Grecji. – Trudno się dziwić. "Przegapił" w ten sposób Beltane. Jako jasnowidz z kompleksem boga, był to grzech śmiertelny, nawet jeśli to jego brat poniósł za niego karę śmierci.

Tymczasem wspomnienie o pełni, zdawało się przez moment pogłębić stan z którego Jessie tak bardzo chciał swojego krewniaka wyciągnąć. Anthony zwiesił głowę i przez moment zapatrzył się na trzymany w rękach klucz tak jakby rozważał wieczorne zwiedzanie.
– Nie. Nie będziemy czekać do 26, żeby uzyskać efekt, który da równie mocno dobrze zorganizowana burza. – Podniósł głowę i uśmiechnął się ciepło, choć wspomniana melancholia nie opuszczała jego oczu – ... ale nietoperze to równie dobry pomysł co śmierdząca roślina. Dopiszę do listy. A teraz chodźmy do piwnicy, z niej i z drugiej wieży jestem najbardziej dumny. – to mówiąc, pociągnął swojego testera w kuchni przy wejściu do której stały niepozorne stalowe drzwi. – Kazałem je wymienić, by przypominały te z legendy o Sinobrodym, jakby za ich progiem każdy miał znaleźć ciała wszystkich martwych żon poprzedniego właściciela. Zdaje się, że w domkumentach zawarłem nawet wzmiankę o tym wielokrotnym wdowieństwie... Białą damę wrzuciłem po przekątnej – z lekceważeniem wskazał na kierunek, gdzie stała druga wieża. – Ale piwnica myślę pozwoli Ci zrozumieć przedstawione przeze mnie idee. – Znów klucz z pęku, a potem kamienne schody ginące w mroku. – Idź pierwszy – Zachęcił chłopaka, przepuszczając go w przejściu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2195), Jessie Kelly (1952)




Wiadomości w tym wątku
[21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Anthony Shafiq - 25.07.2024, 11:40
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Jessie Kelly - 25.07.2024, 20:58
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Anthony Shafiq - 01.08.2024, 14:20
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Jessie Kelly - 01.08.2024, 20:39
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Anthony Shafiq - 03.08.2024, 18:03
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Jessie Kelly - 03.08.2024, 23:39
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Anthony Shafiq - 06.08.2024, 14:48
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Jessie Kelly - 06.08.2024, 18:04
RE: [21.07 Jessie & Anthony] The harmless phantoms on their errands glide - przez Anthony Shafiq - 13.08.2024, 10:15

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa