• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć

[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#11
04.08.2024, 14:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.08.2024, 00:22 przez Anthony Shafiq.)  
– Wybacz mój drogi, zboczenie zawodowe, nic już nie mogę na to poradzić – Oskarżenia płynęły strugą, może powinien je kontrować, może powinien wymyślać mu od twardogłowych stróżów prawa pozbawionych inicjatywy, biegających na ślepo za rozkazem. Może powinien, ale był absolutnie rozmiękczony okolicznościami, upity tak może nieco za dużą ilością eliksirów przeciwbólowych, ale też obecnością swojego ulubionego detektywa. – Ach, Twoje odprawy... – może nie taki był spodziewany efekt przygany, gdy Anthony rozmarzony niemal rozlał się pod wpływem wspomnień, które najwidoczniej były dla niego niesamowicie przyjemne. Uciekł wzrokiem ku górze, pozwalając umysłowi odtwarzać swoje ulubione sceny, zupełnie jakby wspominał smak najznamienitszych potraw, przedstawienia, które wzbudzały w nim największy zachwyt. Było to o tyle dziwne, że podczas tych kilku odpraw zazwyczaj słuchał z kamienną twarzą, od czasu do czasu notując coś w swoim dzienniku, pod koniec zadając kilka rzeczowych pytań, adekwatnych do przedstawianych treści. W jego zachowaniu wtedy nie było nic nadzwyczajnego, w jego zachowaniu teraz buchało ciepło słodkiej nostalgii, którym wysycony był miękki, wspominający głos:

– Uwielbiałem je, spijałem każde słowo z Twoich ust... Z profesjonalizmem jest Ci tak niesamowicie do twarzy. – Turmalinowa czerń źrenicy okraszona lśniącym srebrem tęczówek powróciła uwagą do twarzy Erika, kącik ust zadrgał. – A może dziś właśnie tej odprawy zabrakło? Zdecydowanie... posłuchałbym jak opowiadasz mi o zasadach bezpieczeństwa na swojej łodzi – niemalże wymruczał, mając już w głowie zapewne okoliczności wysłuchania tychże informacji.

Prychnięcia dotyczące potencjalnego szantażu, powinny były go zaniepokoić, powinny były przywołać dawno pogrzebaną opowieść o okolicznościach jego rozstania z kimś, kto już dawno należał do przyszłości. Zdjęcie, szantaż, zagrożone dobre imię... Ten ciąg skojarzeń mógł przyjść łatwo, ale Anthony pogrążony był już w tańcu, w cudownie znajomych krokach, pociągłych, tych kilku kiedy on sugerował kierunek, a potem czuł siłę uchwytu i przemierzenie sali w kompletnie inną stronę. A zabawa w policjantów i złodziei podobała mu się szalenie, tak długo jak pozostała tylko zabawą, tak długo jak oskarżenia były paradą, chwilowym wygięciem ciała, nie zagrożeniem równowagi między nimi, zaufaniem nad którym tak ciężko pracowali.

– Gdy tak mówisz... – podjął szeptem w odpowiedzi, wciąż się uśmiechając, nie potrafiąc przyjąć maski oburzenia, jeszcze nie, za bardzo tęsknił, za bardzo poddawał się temu ciążeniu, teraz gdy emocje opadły, ustępując miejsca kolejnym, ustępując miejsca wspomnianej w ubiegłym miesiącu przez Longbottoma zagubionej inicjatywie. – ...aż żałuję, że nie mam go gdzieś przy sobie, z przeszukań w Twoim wykonaniu zdecydowanie preferuję kontrolę osobistą. Na myśl o tym aż mam ochotę absolutnie nie współpracować. Jak bardzo źle to o mnie świadczy?

W końcu Erik pochylił się ku niemu z prośbą i z rozbrajającym uśmiechem przywodzącym na myśl bezradnego szczeniaczka. Trochę kłóciło się to ze wspomnianymi niedawno zachwytami nad profesjonalną twarzą Poważanego Detektywa, ale Shafiq już dawno wiedział, że on po prostu ma słabość i w tych słabościach nie wybrzydza. Wściekły protektor wpadający do ukrytej sali, by gruchnąć porywaczami o ścianę? Stonowany urzędnik przedstawiający procedury ewakuacyjne? Pijany, przemoczony do kości i pozbawiony buta na progu jego domu? Chłopię potrzebujące pomocy w rozpięciu guzików? Ze wszystkich twarzy i ról, nie lubił chyba tylko pokonanego Erika, zmęczonego i zobojętniałego, takiego, który za ścianą sarkazmu ukrywa coś co go gnębi i wysysa resztki energii. Dla niego synonimem tej postawy było ich czerwcowe spotkanie, ale teraz... teraz jego Słoneczny Bożek rozświetlał mrok.

Bez słowa wyręczył go w rozpięciu koszuli, w skupieniu przyjmując każdą kolejną stację wysuwania małego dysku przez odpowiednio obszytą dziurkę w koszuli. Równie wolno rozsupłał jego białą muszkę, by zjechać dłońmi przez pierś, po żebrach na lędźwie, aby rozpiąć klamrę białego materiałowego pasa, który dotąd podkreślał atletyczną sylwetkę noszącego. Anthony oddychał powoli, gładził drogie materie, wyczuwał napięte pod nimi mięśnie, nie umykało mu żadne drżenie, żadna reakcja płynąca z ciała dawnego kochanka. W końcu sięgnął jego dłoni, by zawczasu uwolnić go również od spinek przy mankietach, przy okazji delikatnie rozmasowując napięte ścięgna nadgarstków, stwardniałe poduszeczki dłoni. Choć prosił go o zmianę położenia, sam najwidoczniej nie kwapił się do niej, dając sobie czas, zapominając zupełnie o swoim stanie i o tym, że zalecone przez lekarza leżenie nie oznacza pół siadu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (9555), Erik Longbottom (6860)




Wiadomości w tym wątku
[23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 26.07.2024, 21:51
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 28.07.2024, 23:10
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 29.07.2024, 12:45
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 29.07.2024, 23:55
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 30.07.2024, 10:46
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 01.08.2024, 00:00
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 01.08.2024, 21:47
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 02.08.2024, 20:50
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 02.08.2024, 23:30
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 04.08.2024, 02:18
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 04.08.2024, 14:30
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 06.08.2024, 00:26
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 06.08.2024, 11:05
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 06.08.2024, 23:49
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 07.08.2024, 01:02
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 09.08.2024, 21:28
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 10.08.2024, 12:13
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 10.08.2024, 23:11
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 11.08.2024, 17:15
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 11.08.2024, 21:25
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 11.08.2024, 23:20
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 12.08.2024, 17:31
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 13.08.2024, 08:13
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 13.08.2024, 23:03
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 14.08.2024, 00:10
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Erik Longbottom - 14.08.2024, 22:33
RE: [23-24.08 Erik & Anthony] Choć płomień zdawał się w rozłące gasnąć - przez Anthony Shafiq - 15.08.2024, 17:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa