04.08.2024, 19:50 ✶
Stoisko Pani Zamfir –> Stoisko Potterów
– Może i wyglądam jak choinka, ale za to przynajmniej nie da się przejść obok mnie obojętnie. – odpowiedziała na komentarz brata. W końcu to przez charakterystyczny ubiór przyciągnęła uwagę fotografa i dostała swoje pierwsze zlecenie. Miała nadzieję, że dzięki tej strategii wpadnie w oko komuś ciekawemu, ale na kiermaszu był chyba zbyt duży tłum.
– Najlepiej po prostu się przejdźmy i popatrzmy co sprzedają. – chwyciła Basila pod ramię i ruszyli przed siebie. Chwilę krążyli, szukając ciekawego stoiska, przy którym nie byłoby kolejki. Kiedy Electra poczuła charakterystyczny zapach perfum, od razu zaciągnęła brata w stronę jego źródła.
– Jakie zapachy oferujecie? – spytała, kiedy już podeszli do stoiska.
– Może i wyglądam jak choinka, ale za to przynajmniej nie da się przejść obok mnie obojętnie. – odpowiedziała na komentarz brata. W końcu to przez charakterystyczny ubiór przyciągnęła uwagę fotografa i dostała swoje pierwsze zlecenie. Miała nadzieję, że dzięki tej strategii wpadnie w oko komuś ciekawemu, ale na kiermaszu był chyba zbyt duży tłum.
– Najlepiej po prostu się przejdźmy i popatrzmy co sprzedają. – chwyciła Basila pod ramię i ruszyli przed siebie. Chwilę krążyli, szukając ciekawego stoiska, przy którym nie byłoby kolejki. Kiedy Electra poczuła charakterystyczny zapach perfum, od razu zaciągnęła brata w stronę jego źródła.
– Jakie zapachy oferujecie? – spytała, kiedy już podeszli do stoiska.