Utrata źródła komunikacji, jakim jest notes. Próba uspokojenia Olivii.
Szukanie pomocy u Lorien, przez kontakt wzrokowy.
Na prośbę Tristana, Leon pozostawał na uboczu. Ward chciał samodzielnie spróbować rozwiązać problem. Był świadom tego, że konflikty nie rozwiąże za pomocą pisania w notesie, lecz nie miał innej możliwości. Nie użyje języka migowego, którego nikt z obecnych najpewniej nie znał. Poza Olivią. Lecz ona wciąż się uczyła. Nie użyje umiejętności Fali, gdyż nie miał pojęcia, czy ktokolwiek z obecnych tutaj to samo potrafił.
Sytuacja była poniekąd patowa.
Rozpisał się z wyjaśnieniami. Pokazał rudowłosej dziewczynie za stolikiem (Penny). Nie wiedział, czy przeczytała. Zaskoczyła go swoim działaniem, zabierając mu notes, dobijając słowami o upośledzeniu. To działo się za szybko.
Nagle jego Olivia się odpaliła, wyrywając dziewczynie (Penny) jego notes, wykorzystując go jako broń do okładania jej. Leon próbował przemówić do rozsądku, ale mówcą dobrym nie był. Tutaj trzeba było działać, a nie stać jak kościelny i kazania prawić.
Tristan rzucił narzędzie do pisania na stolik, po czym podszedł do Olivii, aby złapać jej ręce, obrócić tyłem do siebie i zamknąć ją swoich ramionach, aby się uspokoiła i nie dopuścić do pobicia klienta. "Błagam, uspokój się." – pomyślał, choć chciał jej te słowa mentalnie przekazać. Może ktoś inny je odbierze i przekaże?
Towarzysz awanturnicy (Matthew/Stanley) też próbował coś zdziałać.
Ward rozejrzał się niespokojnie po klientach. Shafiq, Crouch, pozostałych nie kojarzył. Cofnął się wzrokiem na Lorien, którą pamiętał pod nazwiskiem Crouch. Nie zarejestrował, że jest już mężatką i nosi inne nazwisko. Sędzina Wizengamotu. Ten sam Departament. Pracowała tam jeszcze? Nie było już tajemnicą, że był niemową. Olivia oświadczyła to przy wszystkich tutaj przebywających. Mężczyzna wpatrywał się w Lorien, jakby chciał prosić o pomoc w rozwiązaniu sporu? Uspokojenie otoczenia, sytuacji? Może go lubiła, może nie. Czy też może zdążyła o nim zapomnieć, bo jest szlamą. Ale nie potrzebowali przecież tutaj robić kolejnego zamieszania.
Rzut na aktywność fizyczną, czy dam radę uspokoić Olivię trzymając w swoich ramionach.
Sukces!
Kolejka odpisu dla osób związanych z zamieszaniem:
Klienci: Dla Was kolejka nie obowiązuje. W obecnej sytuacji Olivia i Tristan nie mogą was obsłużyć. Możecie zadecydować czy: zostajecie jako gapie i obserwujecie, postanawiacie się oddalić, zareagować w jakikolwiek sposób.