06.08.2024, 00:00 ✶
Stoisko Potterów
Uśmiech, jakim Brenna przywitała Basila, nie umknął Electrze. Oczywiście, wiedziała, że się znali, ale ciekawe jaka dokładnie relacja ich łączyła.
– Hm, chciałabym coś oryginalnego, jakieś nietypowe połączenie zapachów. Magiczny efekt oczywiście mile widziany. – zastanowiła się nad tym, czego szuka. Nie miała konkretnego pomysłu i wolała zdać się na Brennę w tej kwestii. Zresztą, sam strój Electry świadczył o tym, że dziewczyna lubiła eksperymentować. Zielony kombinezon, na który wydała sporą część pensji, i bułgarska chusta kupiona na kiermaszu stanowiły niecodzienną kombinację.
Słysząc chyba już setny głupi komentarz brata, dała mu kuksańca.
Uśmiech, jakim Brenna przywitała Basila, nie umknął Electrze. Oczywiście, wiedziała, że się znali, ale ciekawe jaka dokładnie relacja ich łączyła.
– Hm, chciałabym coś oryginalnego, jakieś nietypowe połączenie zapachów. Magiczny efekt oczywiście mile widziany. – zastanowiła się nad tym, czego szuka. Nie miała konkretnego pomysłu i wolała zdać się na Brennę w tej kwestii. Zresztą, sam strój Electry świadczył o tym, że dziewczyna lubiła eksperymentować. Zielony kombinezon, na który wydała sporą część pensji, i bułgarska chusta kupiona na kiermaszu stanowiły niecodzienną kombinację.
Słysząc chyba już setny głupi komentarz brata, dała mu kuksańca.