06.08.2024, 16:41 ✶
Lorenz wiedział doskonale, że nie była to randka. Razem z Neilem mieli omówić ważne rzeczy, zadecydować o kolejnych krokach, udowodnić niedawiarkom, że to, co zamierzają zrobić, jest w interesie ich wszystkich, nie tylko Marty! I chociaż spotkanie można było nazwać biznesowym, Enzo nie zamierzał pojawiać się nieprzygotowanym. Jego śliwkowy garnitur uszyty był na mugolską modłę, lecz złota mucha, tak doskonale kontrastująca z czarną koszulą, była tworem czysto magicznym. Skrzyła się brokatem i sypała złoty pył, który jednak szczęśliwie szybko rozmywał się w nicość, by nie przyciągać zbytnio uwagi mugoli. Zresztą, w niemagicznych oczach był to tylko tiul owinięty wokół materiału muszki! Całość stroju dopełniała równie złota chusteczka w butonierce. Lorenz Remington musiał być szykowny.
Tego samego niekoniecznie wymagał od pana barmana, lecz docenił to, że tamten nie zarzucił na siebie po prostu pierwszej lepszej bluzy i nie wyszedł z domu w kapciach. Bo jak by to wyglądało, gdy podsuwał mu pod nos żółtą różę - symbol radości, przyjaźni, przygody!
- Dzień dobry, skarbie. - Przywitał się z kolegą. - Do ostatniej chwili bałem się, że jednak się nie pojawisz! Jesteś gotowy? Znam specjalne miejsce, które chciałbym ci pokazać. Och, mam nadzieję, że będziesz w stanie docenić mugolską kuchnię? - Zaświergotał. Neil nie wyglądał na kogoś, kto gardziłby przyjemnościami życia, choćby te były niemagiczne. - Jesteś gotów odkryć prawdę?
Tego samego niekoniecznie wymagał od pana barmana, lecz docenił to, że tamten nie zarzucił na siebie po prostu pierwszej lepszej bluzy i nie wyszedł z domu w kapciach. Bo jak by to wyglądało, gdy podsuwał mu pod nos żółtą różę - symbol radości, przyjaźni, przygody!
- Dzień dobry, skarbie. - Przywitał się z kolegą. - Do ostatniej chwili bałem się, że jednak się nie pojawisz! Jesteś gotowy? Znam specjalne miejsce, które chciałbym ci pokazać. Och, mam nadzieję, że będziesz w stanie docenić mugolską kuchnię? - Zaświergotał. Neil nie wyglądał na kogoś, kto gardziłby przyjemnościami życia, choćby te były niemagiczne. - Jesteś gotów odkryć prawdę?