• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick

[listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#1
12.01.2023, 00:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.06.2024, 09:03 przez Mirabella Plunkett.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Florence Bulstrode - osiągnięcie Badacz Tajemnic
Z boku Tower Bridge wydawał się budowlą tyleż majestatyczną, co swoją majestatycznością przygniatającą obydwa brzegi Tamizy. Położony w pobliżu Tower of London, mimo iż wybudowany przeszło osiem wieków później, nawiązywał do tamtej budowli stylem architektonicznym. Majestatyczny wydawał się nawet z poziomu pełnej przejeżdżających samochodów ulicy. Na tym wyrazie tracił dopiero wyżej, podczas marszu po ciasnych, otoczonych metalowymi zaporami, zawieszonych między dwiema wieżami, pomostach.
Patrick sam nie wiedział, co pociągało go w chodzeniu po nich. Może chodziło o wysokość, o te trzydzieści cztery metry nad jezdnią i kolejne dziesięć, które dzieliło od wody. Z góry wszystko wyglądało inaczej. Świat był mniejszy, mniej chaotyczny, ułożony jak puzzle i prostszy do zrozumienia. W teorii, Steward mógłby – wsiąść na miotłę i wzbić się w niebo, ale tam byłby sam jak palec. Tu stał w otoczeniu bezimiennych mugoli, mimowolnie udając, że chociaż częściowo należał do jakiejś większej grupy.
Bo może właśnie chodziło o przenikające go na wskroś poczucie osamotnienia. Patrząc z góry, świat wydawał się prostszy, ale też bardziej odległy. A bywały takie chwile w życiu, gdy należało nabrać dystansu. Sprawa Emily Hill i jej zaginionego syna, Lyndona, była jedną z takich spraw. Zwłaszcza, że chociaż pośrednio, wiązała się z innym chłopcem, który dawno temu stracił rodziców.
Patrick oparł się o barierkę pomostu i zapatrzył na pływające po Tamizie statki.
Jakkolwiek strasznie by to nie zabrzmiało, wcale nie był pewien, czy powinien ratować Lyndona Hilla. Od czasu, gdy wspólnie z Brenną Longbottom przeszukiwał dom Emily, minęły dwa dni. Dwa dni, podczas których zdołał ustalić trochę potrzebnych informacji i chociaż myślał za dużo, to nie potrafił podjąć żadnej sensownej decyzji. Jeszcze w sypialni zmarłej znalazł notes a przeglądając go rozpoznał kobiece pismo. Niespełna dwa miesiące wcześniej otrzymał anonimowy list, którego nadawca znał ten najbardziej skrywany z jego sekretów rodzinnych.
Dodanie dwóch do dwóch, kiedy się już posiadało wszystkie informacje, nie zajęło mu wiele czasu, ale podjęcie decyzji…
W najbardziej banalnym ze wszystkich porównań, w Stewardzie bitwę toczyły dwa wilki. Ten pierwszy, prawy i dzielny; chciał ruszać na ratunek Lyndonowi. Drugi, rozsądniejszy, cichszy i chroniący jego własne sekrety, głośno oponował.
Patrick tkwił w marazmie. Oparł się łokciami o barierkę i ukrył twarz w dłoniach. Naprawdę nie potrafił podjąć tej jednej, zdaje się najwłaściwszej decyzji. Na szali nie leżało tylko jego życie i reputacja. Leżały też interesy Zakonu Feniksa, dziadkowie i dobre imię wujka dyplomaty. Przeciwwagę stanowił niewinny chłopiec. Ośmiolatek, który do niedawna miał tylko mamę a teraz był sierotą.
Właśnie dlatego napisał do Florence z prośbą o spotkanie a teraz na nią czekał. Podał jej godzinę i miejsce. Tu niedaleko była przytulna mugolska kawiarnia, w której mogli porozmawiać. Tylko Patrick wciąż nie wiedział jak właściwie powinien zacząć tę rozmowę…
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (2405), Patrick Steward (2727)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 12.01.2023, 00:51
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 12.01.2023, 01:24
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 13.01.2023, 01:38
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 14.01.2023, 17:20
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 17.01.2023, 23:09
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 18.01.2023, 00:00
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 18.01.2023, 14:38
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 18.01.2023, 20:24
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 19.01.2023, 02:12
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 19.01.2023, 22:06
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 20.01.2023, 01:43
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 20.01.2023, 21:26
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Patrick Steward - 23.01.2023, 03:23
RE: [listopad 1971] Für das Größere Wohl, niemagiczny Londyn – Florence & Patrick - przez Florence Bulstrode - 26.01.2023, 18:43

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa