08.08.2024, 13:43 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2024, 13:45 przez Isaac Bagshot.)
Isaac zaśmiał się cicho pod nosem na komentarz Enzo i pokręcił lekko głową. Spojrzał kątem oka na kolegę i doszedł do wniosku, że eksperymenty łóżkowe z kimś kogo traktowało się bardziej jak brata, nie były najlepszym pomysłem. Chyba czułby się z tym naprawdę, naprawdę dziwnie.
Oczywistym było, że to on wywołał to zmieszanie. Miał dobre intencje - zestresowanym współpracownikom przyda się trochę rozrywki! A jeśli straci przez to pracę, to cóż... znajdzie inną.
-Mhm...- Mruknął sam do siebie, kiedy zaczął się zapadać. Doszedł do wniosku, że najlepiej będzie położyć się na dywanie, żeby równomiernie rozłożyć swój ciężar. Obiema dłońmi złapał za rogi, żeby móc nim sterować. Był gotowy do startu! Miał zamiar dokładnie obserwować zachowanie swojego dywanu i w odpowiednich momentach reagować, jeśli okaże się że trzeba będzie przenieść ciężar ciała na prawą lub lewą stronę. Był również gotowy unosić go do góry, trzymając za brzegi, żeby wychamować. Czy bał się upadku? Nie.
Czujność pomogła mu również na dostrzeżenie jak panna Kelly trzepocze rzęsami do nieznajomego BUMowca. Zmarszczył lekko brwi nie do końca rozumiejąc, dlaczego mu to przeszkadzało. Wystartował.
Percepcja na obserwację dywanu plus Odwaga - nie boi się latać na zapadającym się dywanie, nie będzie mu przeszkadzało, jeśli z niego zleci albo uderzy w ścianę. Jakoś to będzie.
Oczywistym było, że to on wywołał to zmieszanie. Miał dobre intencje - zestresowanym współpracownikom przyda się trochę rozrywki! A jeśli straci przez to pracę, to cóż... znajdzie inną.
-Mhm...- Mruknął sam do siebie, kiedy zaczął się zapadać. Doszedł do wniosku, że najlepiej będzie położyć się na dywanie, żeby równomiernie rozłożyć swój ciężar. Obiema dłońmi złapał za rogi, żeby móc nim sterować. Był gotowy do startu! Miał zamiar dokładnie obserwować zachowanie swojego dywanu i w odpowiednich momentach reagować, jeśli okaże się że trzeba będzie przenieść ciężar ciała na prawą lub lewą stronę. Był również gotowy unosić go do góry, trzymając za brzegi, żeby wychamować. Czy bał się upadku? Nie.
Czujność pomogła mu również na dostrzeżenie jak panna Kelly trzepocze rzęsami do nieznajomego BUMowca. Zmarszczył lekko brwi nie do końca rozumiejąc, dlaczego mu to przeszkadzało. Wystartował.
Percepcja na obserwację dywanu plus Odwaga - nie boi się latać na zapadającym się dywanie, nie będzie mu przeszkadzało, jeśli z niego zleci albo uderzy w ścianę. Jakoś to będzie.
Rzut Z 1d100 - 32
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut Z 1d100 - 86
Sukces!
Sukces!