Do Leona zaczynało docierać to, co chciał przekazać mu ten czarodziej i co właściwie miało miejsce. Za całą sytuację odpowiadał jego znajomy, który w ramach zapłaty za wykonaną usługę wręczył mu nieważny już kupon na loterię. Nie potrafił przewidzieć, czy zrobił to świadomie czy zupełnie przypadkiem. Będzie musiał się z nim rozmówić w najbliższym czasie i to wszystko wyjaśnić. Jeśli zrobił to świadomie to zażąda od niego faktycznej zapłaty. Natomiast, jeśli odmówi to ich kontakty ulegną ochłodzeniu i nigdy więcej nic dla niego nie zrobi. Jeśli to było dzieło przypadku to porozmawiają spokojnie i z pewnością dojdą do porozumienia.
— Jeśli data się nie zgadza to otrzymałem przedawniony los. Będę musiał rozmówić z czarodziejem, od którego go dostałem. — Powiedział poważnie, odstawiając na stolik swoją filiżankę z odrobiną herbaty i odebrał od tego mężczyzny los. Stanowił on niepodważalny dowód w sprawie.
— Dziękuję państwu za poświęconym nam czas. Życzę miłego dnia i do widzenia. — Skoro sprawa się już wyjaśniła to nie czuł potrzeby spędzić tutaj więcej czasu. Odczekał aż jego przyjaciółka podniesie się z miejsca i będą mogli razem opuścić siedzibę redakcji Proroka Codziennego.
@Olivia Quirke