• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel

[8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#26
13.08.2024, 21:14  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2024, 21:16 przez Victoria Lestrange.)  

Nie czarujmy się, Victoria w miarę szybko nauczyła się, jak sobie radzić z Saurielem. Co go wkurwia, co nie, że ma humory i często trzeba po prostu dać mu chwilę i przeczekać, zamiast się zniechęcać i wściekać. Że chociaż jest taki niedotykalski, to w sumie wcale od tego dotyku nie stroni… albo to chodziło o jej dotyk – tej zagadki jeszcze nie udało jej się rozwikłać. Może właśnie dlatego to do niej Anna przyszła w środku nocy, a nie szukała żadnego innego znajomego Sauriela, żeby go znaleźć, bo tak się bała o jedynego syna… To nie tak, że Victoria robiła na Saurielu jakieś manipulacyjne sztuczki, po prostu starała się być sobą i brała pod uwagę, że ten mężczyzna przeszedł wiele traum w życiu i czasami zachowuje się nierozważnie. Akceptowała to. Cierpliwie. Tylko dlatego cierpliwie, bo uważała, że jest wart tej jej cierpliwości, bo starała się nie oceniać, bo była dla niego wyrozumiała. Nie dla każdego taka była – trzeba było najpierw dotrzeć do jej serca.

Mogli o tym teraz w nadmiarze nie rozmawiać, mogła nie zadawać pytać, których nie chciał, ale nie zmieniało to tego, że… skąd miała wiedzieć, co ma sobie myśleć? Czy to miało znaczenie, czy nie miało? Czy wolałby udawać, że nic nie miało miejsca, czy wręcz przeciwnie? Czy chciał to powtórzyć, czy absolutnie nie? Naiwnie byłoby wierzyć, że Victoria nie będzie się nad tymi rzeczami zastanawiać. Ciążyć i przeszkadzać… Ciążyło jej i przeszkadzało do tej pory co innego – to, że myślała, że jest głupia, bo pokochała kogoś, kto tego nigdy nie będzie w stanie odwzajemnić, kogoś, komu się nawet nie podoba, ale najwyraźniej nie do końca tak było. Mogła wiele znieść, tak naprawdę, wywijanie przez Sauriela numerów również. Do tej pory je przecież znosiła? Coś, co ją bardziej sponiewierało, to jego próba samobójcza, ale nigdy mu nawet nie powiedziała, jak bardzo to na nią wpłynęło. Chciała go rozumieć, chciała, żeby z nią rozmawiał, otworzył się na nią trochę bardziej… I wiedziała, że bycie na pewien sposób niestałym jest wbite w jego naturę i… nie było to nic złego tak długo, jak nie bawił się przy tym jej uczuciami: nie zwodził jej i tak dalej. Bo były rzeczy, których by nie zniosła, na przykład gdyby ją bił, albo gdyby jednocześnie biegał za innymi… a cała reszta? Cała reszta była do przedyskutowania.

– Pod warunkiem, że ten strach nie będzie odbierał mi możliwości wyboru, hm? – strach był czymś normalnym i rozumiała wiele rzeczy. Bać się o kogoś, o czyjeś bezpieczeństwo, zdrowie i tak dalej, albo po prostu różnych rzeczy – jak Victoria bała się upadku z wysokości przez co w ogóle nie było szans, by wsiadła na miotłę i tak dalej. Sauriel pewnie też miał takie rzeczy i to było w porządku. Po prostu… czy przez swój strach o nią nie podejmował decyzji względem niej, nawet jej o tym wszystkim nie mówiąc? Po prostu coś postanawiał i koniec, i nie było nawet jak tego z niego wydusić, bo czego w ogóle szukać? – Poza tym bój się ile chcesz… w granicach rozsądku – nie była kimś, kto miałby mu czegoś zakazywać, robić wielkie zasady, a za ich nie przestrzeganie bić po łapach, absolutnie nie. Była ulepiona z zupełnie innej gliny, zresztą to tez nie był żaden zakaz. Ledwie prośba.

– Nie na dzisiaj. Możesz co najwyżej zerknąć, czy bezoar ściągnął cały efekt eliksiru, czy tylko to, że tak cię wszystko bolało. Ale poza tym to muszę pomyśleć jak to poprawić. No chyba, że… Chcesz wpaść do mnie i sprawdzić czy na któryś z tych składników po kolei nie masz uczulenia? To też byłaby dla mnie spora wskazówka. Dla ciebie pewnie też – ale tak, koniec zajęć, dzwonek zaraz zadzwoni, a pani profesor tym razem nie będzie nikogo trzymać na przerwie. Lubiła go takim – spokojnym, łagodnym, był przy tym naprawdę słodki. I nic dziwnego, że się taki nie chciał pokazywać przed kolegami, jakby to miało mu jakoś umniejszyć (a sądziła, że wcale by tak nie było, pewnie jeszcze zaliczyłby kolejne punkty respektu), wcale nie chciała go do tego zmuszać, czy namawiać. To mogła być ich mała tajemnica: że wielki zły wampir ma kogoś, przy kim ta bestia się uspokaja i jest tak naprawdę uroczym koteczkiem.

Uśmiechnęła się do niego lekko.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8109), Victoria Lestrange (9466)




Wiadomości w tym wątku
[8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2024, 15:32
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 23.07.2024, 20:59
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 24.07.2024, 21:34
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 25.07.2024, 08:53
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 27.07.2024, 11:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 28.07.2024, 20:05
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 29.07.2024, 22:14
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 30.07.2024, 19:30
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2024, 20:22
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 08.08.2024, 11:48
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 08.08.2024, 22:31
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 09.08.2024, 01:53
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 09.08.2024, 12:37
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 09.08.2024, 22:03
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 10.08.2024, 13:27
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 10.08.2024, 16:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 10.08.2024, 18:49
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 10.08.2024, 20:32
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2024, 15:10
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 11.08.2024, 18:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2024, 23:07
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 12.08.2024, 01:33
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2024, 17:06
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 12.08.2024, 19:07
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2024, 19:06
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 13.08.2024, 21:14
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 19.08.2024, 12:33
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 19.08.2024, 22:40
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 20.08.2024, 17:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa