• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii

[kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#7
16.08.2024, 13:15  ✶  

Rzeczywiście – kiepsko się zestarzało i Ginewra mogła się tylko na to uśmiechnąć, darowała sobie jednak komentarza czy dalszych zaczepek na ten temat. Wyobraziła sobie za to ten obrazek, który Thomas przed nią roztoczył, wiedziała jak wygląda śnieg, problem zaczął się przy wrzosach… Ale zanotowała sobie, żeby później dopytać jak dokładnie wyglądają wrzosy, albo pamiętać, żeby poszukać w książkach.

– Może się kiedyś wybiorę – kiedyś… mityczna kraina na rzeczy, które mogą nadejść, wcale nie muszą i zapewne bez zmobilizowania się, raczej na pewno nie będą miały miejsca. Póki co po prostu nie miała powodu się tam wybierać, niedawno zresztą zaczęła pracę tutaj, za szybko więc taka okazja się pewnie nie nadarzy.

– Czasami bez ryzyka nie ma zabawy, wiesz – odparła mu na to zaczepnie, ale tyle jej wystarczyło. Ludzie byli ulepieni z różnej gliny, nie każdy miał ochotę o sobie mówić, nie każdy lubił mówić w ogóle, jedni otwierali się dopiero, kiedy kogoś poznali lepiej, drudzy znacznie szybciej. Ginewra w ten sposób po prostu badała, jaką osobą jest Thomas, a na razie jawił jej się jako ktoś, kto po pierwsze nie jest sztywniakiem, łapie delikatne żarty i przy tym nie jest zamknięty w sobie. To dobrze wróżyło na przyszłą współpracę.

– Ooch żucie, no tak. Jak wielbłądy! Znaczy kozy – i ogólnie wszystkie takie zwierzęta; cokolwiek jadły, kręciły mordą w charakterystyczny sposób, a z tego co kojarzyła, to sama ta czynność mogła pomóc na wysokościach. Koka to inna sprawa i pewnie mieli swoje powody… – Byłeś tam na wykopaliskach czy to jakaś inna praca? To teren dawnych Inków, prawda? – a dawne cywilizacje zawsze miały na swoich usługach magów, albo kapłanów nazywanych magami.

– To nie do końca tak, nie jestem jasnowidzem – roześmiała się w głos, mrużąc przy tym oczy. – Mam intuicję i jestem wrażliwa na znaki, ale nadal trzeba mnie zawołać – wyjaśniła jeszcze, żeby nie było żadnych wątpliwości co do tego, że o ile mogłaby się domyślić, że coś jest nie tak, albo zobaczyć to w szklanej kuli czy fusach, to nadal nie byłaby to przepowiedziana przyszłość. Była więc wróżbitką, podejrzewała, że jednak Oko Horusa jest w niej żywe, lecz nigdy go nie obudziła i wcale nie miała co do tego pewności. Miewała dziwne sny… To na pewno i jej matka była święcie przekonana, że dar przeszedł i na nią, ale nie miała czasu nawet próbować praktykować. Zresztą… Może to i lepiej. A na pewno było to lepiej dla innych, którzy czasami grywali z nią w karty – tak przynajmniej lubiła sobie o tym myśleć.

– Niestety… Ale Cathal nieźle sobie z nimi radzi – i przy tym wyglądał na lekko poirytowanego, czego się wcale nie dziwiła, ale w tej chwili na szczęście nie był to ich problem, bo byli tu całkowicie sami. – Nadal zamknięty. Ale jak jesteś ciekawy, to mogę kiedyś pogadać z kierownikiem tamtych wykopalisk i może udałoby się załatwić jakiś dzień na wejście. Może tym razem mugole będą się spierać nie o ptasie kupry, a o to, który hieroglif wykuł mistrz, a który uczeń, albo o coś jeszcze innego – zachichotała, ale propozycja była jak najbardziej prawdziwa. I była pewna, że Cathal czy Nell pewnie też chcieliby zobaczyć tamten cud architektury. Jamil pewnie nie, jego interesowały po prostu duchy, albo to, żeby mu zapłacili.

Nie przeszkadzało jej to, że miałaby siedzieć i nic nie robić, albo to, że tak siedziała w bezruchu – były to lata praktyki kociej postaci, która była z Ginny nierozerwalnie złączona i wręcz była jej drugim ja. To ta psotliwa, ciekawska strona jej natury, zresztą wiele jej odruchów było takich typowo kocich… gdyby tylko kot miał ludzką postać. W tym wypadku było na odwrót, ale to nic. Przyglądała się z ciekawością, jak Thomas grzebie przy płytce, jakich narzędzi do tego używał i tak dalej. Aż w końcu, gdy się do niej odezwał, uśmiechnęła się i podniosła z ławy, przeciągnęła się i gładkim krokiem zbliżyła do Figga i klęknęła na podłodze niedaleko niego, przez moment przyglądając się płytce z bliska.

– W porządku. Rzucę zaklęcie, dobrze? Będę ją unosić powoli i ty mi powiesz kiedy mam przestać, tak może być? – wolała tego nie robić rękom, bo co, gdyby nagle zaczęła kichać i zatrzęsłyby jej się ręce? Nie. W takich sprawach Ginny wybierała precyzję. Thomasa mogło też dziwić, że Egipcjanka używa różdżki, to nie było powszechne narzędzie u afrykańskich magów, którzy woleli czarować rękoma. Kiedy dostała od niego potwierdzenie, machnęła różdżka, która bardzo powoli zaczęła unosić się do góry.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (5517), Thomas Figg (5565)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 23.07.2024, 17:45
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 24.07.2024, 10:14
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 28.07.2024, 13:42
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 04.08.2024, 12:49
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 15.08.2024, 12:33
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 16.08.2024, 10:08
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 16.08.2024, 13:15
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 17.08.2024, 18:31
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 18.08.2024, 12:40
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 19.08.2024, 15:01
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 22.08.2024, 22:44
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 23.08.2024, 02:42
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 26.08.2024, 19:08
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 27.08.2024, 02:03
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 30.08.2024, 08:20
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Thomas Figg - 31.08.2024, 14:40
RE: [kwiecień 1970, Egipt] Skarby historii - przez Guinevere McGonagall - 01.09.2024, 12:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa