18.08.2024, 12:14 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.09.2024, 19:45 przez Morpheus Longbottom.)
Znajoma koperta, oficjalna papeteria Departamentu Tajemnic, dotarła do Lorien wieczorem. Zamiast sowy, przyniósł ją magikurier wraz z bukietem tulipanów, dziwnych jak na tę porę roku, odmiana Królowej Nocy, o łebkach tak purpurowych, że aż czarnych, przewiązana czarną wstążką.
Najdroższa Lorien,
Morpheus
Warownia, 29 VIII 1972
Najdroższa Lorien,
przyjmij ode mnie najszczersze wyrazy współczucia z powodu straty Twojego męża. Spoglądam na kalendarz i nie dowierzam, jak krótko trwało Twoje szczęście, jak gwałtownie i bez zapowiedzi nić jego życia została przecięta przez nieprzebłagane Mojry.
Wiedz, że możesz na mnie liczyć w tym trudnym czasie i jeśli któryś z moich talentów będzie Ci potrzebny, wystarcz Twoje słowo. Bądź śilna w tym czasie żałoby, kir nigdy nie jest łatwym kolorem do noszenia, zarówno w stroju, jak i w sercu.
Zerkający niespokojnie w gwiazdy,
Morpheus