18.08.2024, 21:28 ✶
Neil zamilkł i Enzo nie mógł go winić. Obecność pana Remingtona często onieśmielała, a obecność pana Remingtona w takim miejscu musiała onieśmielać podwójnie! Lorenz poprowadził towarzysza przez drzwi i ledwie tylko zatrzymał się przy kontuarze, gdzie kelner witał gości.
- Dobry wieczór! Proszę, tędy. - Odezwał się mężczyzna, który od razu do nich podszedł. Enzo wydawał się być znanym w tym lokalu, nie bez powodu wybrał akurat takie miejsce.
- Nie wstydź się, mój miły. - Zagadnął do Neila, który, miał nadzieję, podążył za nim.
Wnętrze, choć mugolskie, było zdecydowanie miłe dla oka. Utrzymane w kolorach złota, mieniło się kryształami żyrandoli, lustrami, ciepłym światłem świec i lamp, których ażurowe klosze rzucały na ściany fantazyjne cienie. Gości nie było wielu, panowała spokojna atmosfera, podsycana jedynie cichą klasyczną muzyką.
- Od jakiego wina chciałbyś zacząć, Neilu? - Zapytał Enzo wprost, gdy kelner doprowadził ich do okrągłego stolika z dwoma krzesłami po obu stronach. Wysoka świeca na środku, złożone serwety, przygotowane karty menu: stolik wyglądał jak przygotowany dla pary. - Może jakieś wytrawne? Lekkie? Och, a może bąbelki?
- Dobry wieczór! Proszę, tędy. - Odezwał się mężczyzna, który od razu do nich podszedł. Enzo wydawał się być znanym w tym lokalu, nie bez powodu wybrał akurat takie miejsce.
- Nie wstydź się, mój miły. - Zagadnął do Neila, który, miał nadzieję, podążył za nim.
Wnętrze, choć mugolskie, było zdecydowanie miłe dla oka. Utrzymane w kolorach złota, mieniło się kryształami żyrandoli, lustrami, ciepłym światłem świec i lamp, których ażurowe klosze rzucały na ściany fantazyjne cienie. Gości nie było wielu, panowała spokojna atmosfera, podsycana jedynie cichą klasyczną muzyką.
- Od jakiego wina chciałbyś zacząć, Neilu? - Zapytał Enzo wprost, gdy kelner doprowadził ich do okrągłego stolika z dwoma krzesłami po obu stronach. Wysoka świeca na środku, złożone serwety, przygotowane karty menu: stolik wyglądał jak przygotowany dla pary. - Może jakieś wytrawne? Lekkie? Och, a może bąbelki?