Cressida Avery
Była Christophera*. Spotykali się ze sobą przez jakieś dwa miesiące, podczas których wyszły na wierzch wszystkie najgorsze cechy obydwojga. Ona usiłowała niszczyć każdą kobietę, która się do niego zbliżyła, jego z kolei najpierw to trochę bawiło i niemal zachęcał ją do takich zachowań, a potem porzucił z dnia na dzień, gdy uznał, że przekroczyła pewną granicę - i zrobił to w niezbyt ładny sposób. Nic dziwnego, że na początku 1972 roku urażona Cressida przekupiła jedną z pracownic Rosierów, byle narobić mu kłopotów, - ukrycie sukni ślubnej tuż przed posłaniem jej klientce postawiło niemal cały Dom Mody na nogi. Od tamtej pory oboje regularnie robią sobie na złość. Cressida lubi pozwalać sobie na różne drobne złośliwostki wobec niego i chętnie bierze na cel dziewczyny, za którymi ogląda się Rosier, a on każdemu, kto chce słuchać, opowiada, że kobieta jest wariatką.
*uzgadniane z autorką postaci, nadawałam jej imię
Była Christophera*. Spotykali się ze sobą przez jakieś dwa miesiące, podczas których wyszły na wierzch wszystkie najgorsze cechy obydwojga. Ona usiłowała niszczyć każdą kobietę, która się do niego zbliżyła, jego z kolei najpierw to trochę bawiło i niemal zachęcał ją do takich zachowań, a potem porzucił z dnia na dzień, gdy uznał, że przekroczyła pewną granicę - i zrobił to w niezbyt ładny sposób. Nic dziwnego, że na początku 1972 roku urażona Cressida przekupiła jedną z pracownic Rosierów, byle narobić mu kłopotów, - ukrycie sukni ślubnej tuż przed posłaniem jej klientce postawiło niemal cały Dom Mody na nogi. Od tamtej pory oboje regularnie robią sobie na złość. Cressida lubi pozwalać sobie na różne drobne złośliwostki wobec niego i chętnie bierze na cel dziewczyny, za którymi ogląda się Rosier, a on każdemu, kto chce słuchać, opowiada, że kobieta jest wariatką.
*uzgadniane z autorką postaci, nadawałam jej imię

adnotacja moderatora
Relacja zaakceptowana (Morrigan).