25.08.2024, 15:49 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.08.2024, 15:52 przez Alexander Mulciber.)
List dotarł do Stanleya po tym liście od Sophie Mulciber, ale przed wieścią o śmierci Roberta.
poranek, 28.08.1972 r.
Stanley,
Dlaczego jesteś, kurwa, poszukiwany przez Ministerstwo?
Dlaczego dowiaduję się o tym – ze wszystkich możliwych ludzi na tym świecie – od Sophie Mulciber?
Karty mi mówią, że gorzej nie dało się spierdolić. Wieża i Świat, Stanley, wiesz co to, kurwa, znaczy? Wiem, jaki lubisz być dowcipny, więc podpowiem Ci, jaka jest prawidłowa odpowiedź: Azkaban, bo dobre chłopaki patrzą na świat zza krat.
Kilka godzin temu wysłałem Ci kartkę z życzeniami urodzinowymi, ale zaczynam myśleć, że Tobie jest kurwa życie niemiłe. Nieważne. Chuj z Ministerstwem.
Załatwiłeś już sobie fałszywe dokumenty? I czy – nie wierzę, kurwa, że o to pytam – potrzebujesz pomocy?
Alexander Mulciber
List rozsypał się w popiół po przeczytaniu.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat