25.08.2024, 20:40 ✶
stoisko potterów
Dora troszkę nie ogarnęła, że Brenna była zajęta Millie, ale była trochę zanadto przejęta swoimi małymi kłopotami. Jakkolwiek też można by z łatwością nie założyć, że prezent postanowiła wręczyć Longbottom po to, żeby ją udobruchać, to akurat to nie chodziło jej teraz po głowie. Chciała jej zwyczajnie zrobić przyjemność, a kiedy przyjaciółka przyjęła broszkę, Crawley uśmiechnęła się do niej wesoło, chociaż perfumy przyjęła z pewnym zdziwieniem.
- Tak. Znaczy, chciałam jeszcze zagadać z Tedym, jeśli ma czas? - rozejrzała się dookoła, szukając chłopaka spojrzeniem. - Wiem, tylko... ty się śpieszyłaś, ja się śpieszyłam, a w ogóle to rozminęłyśmy się w domu i... przepraszam... - spojrzała na Brennę z miną zbitego pieska, bo to nie było tak że ona robiła to wszystko specjalnie. Po prostu czasem działo się zbyt dużo rzeczy i zapominała. Albo Brenna była zajęta.
Dora troszkę nie ogarnęła, że Brenna była zajęta Millie, ale była trochę zanadto przejęta swoimi małymi kłopotami. Jakkolwiek też można by z łatwością nie założyć, że prezent postanowiła wręczyć Longbottom po to, żeby ją udobruchać, to akurat to nie chodziło jej teraz po głowie. Chciała jej zwyczajnie zrobić przyjemność, a kiedy przyjaciółka przyjęła broszkę, Crawley uśmiechnęła się do niej wesoło, chociaż perfumy przyjęła z pewnym zdziwieniem.
- Tak. Znaczy, chciałam jeszcze zagadać z Tedym, jeśli ma czas? - rozejrzała się dookoła, szukając chłopaka spojrzeniem. - Wiem, tylko... ty się śpieszyłaś, ja się śpieszyłam, a w ogóle to rozminęłyśmy się w domu i... przepraszam... - spojrzała na Brennę z miną zbitego pieska, bo to nie było tak że ona robiła to wszystko specjalnie. Po prostu czasem działo się zbyt dużo rzeczy i zapominała. Albo Brenna była zajęta.
The woods are lovely, dark and deep,
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.
But I have promises to keep,
And miles to go before I sleep.