• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem

[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#4
14.01.2023, 19:54  ✶  
Przywykł do tego, że Norze zdarzało się go nie zauważyć. Miała mnóstwo roboty na głowie, a on łatwo wtapiał się w tłum, zwłaszcza w panującym wieczorami półmroku tworzącym klimat baru, w którym dało się posiedzieć ze znajomymi. Aż dziw brał, jak bardzo to miejsce różniło się od tego, jak wyglądało rano. Za dnia ludzie zauważali wypieki, żądali kawy na wynos i znikali, czasem tylko siadali przy stoliku, czytając poranną prasę. Później istniały wygodne kanapy, pełen bar i… oprawa muzyczna.
- Może powinnaś zainwestować w zaklęcia zwiększające? Miałabyś od razu więcej przestrzeni w mieszkaniu, Nicholas nie musiałby spać w wannie - zaproponował, naigrywając się przy tym z jej młodszego brata. Naprawdę podziwiał Norę za to, że potrafiła żyć na tak małej przestrzeni z rodzeństwem, córką i gadającym kotem, który z nich wszystkich był najbardziej snobistyczny i potrzebował chyba najwięcej przestrzeni, głównie do przetrzymywania tuńczyka. Wyobraźnia płatała mu dzisiaj wyjątkowo mocne figle, podsuwając najdziwniejsze pomysły. Chyba był już po prostu przemęczony: pracą, brakiem snu, ogólnym rozproszeniem. Przez to też mógł być nieświadomie złośliwy, nawet jeśli tylko we własnych myślach.
Pokręcił głową na jej pytanie. Niespecjalnie miał dziś apetyt, nadal zresztą leczył ból głowy po ostatnim wyjściu na Nokturn, ale nie przeszkadzało mu to w sięgnięciu po szklankę whisky, gdy tylko Nora mu ją podstawiła pod nos. Doskonale wiedziała, czego potrzebował. Nawet nie musiał się odzywać. Upił spory łyk, nim zaczął rozglądać się po sali, starając obliczyć liczbę znajdujących się w niej gości. I już planował kolejny, gdy zatrzymał się w połowie drogi, odstawiając trunek na blat. Spojrzał na Norę z wyrzutem.
- Nie, nie wspominałaś - powiedział, wyraźnie obrażony, znów spoglądając w kierunku Sauriela, który grał coś w najlepsze, przyciągając tym uwagę jakichś dziewcząt z najbliższego temu kątowi stolika. - Gdybyś mi powiedziała, pewnie bym ci to odradził, biorąc pod uwagę, że jest… - urwał w pół zdania, uświadamiając sobie, co chciał powiedzieć, więc szybko sięgnął po szklankę z whisky, by zyskać na czasie i spróbować jakoś z tego wybrnąć. Szybko mu poszło, prawda? A były rzeczy, których nie powinno się mówić na głos, zwłaszcza w zatłoczonych barach. - …dupkiem, który nie odzywał się do mnie przez ostatnie cztery lata. Nie zasłużył na pracę u ciebie - skończył swoje słowa, wciąż przyglądając się Rookwoodowi z przekąsem. Nie wiedział, co o tym myśleć. Zaledwie tydzień temu myślał o nim, że był trupem, podczas gdy on w najlepsze brzdąkał na gitarze w Norze Nory. Oznaczało to, że musieli mieć ze sobą kontakt już wcześniej, co tylko wzmocniło w nim uczucie skręcającego się z zazdrości żołądka. Był wściekły na Sauriela, już nie tylko za to, że go olał, chociaż ostatnio spędzili całkiem przyjemny wieczór (który zaczął się mniej zachowawczo), ale też za to, że swoją obecnością narażał Figgów na niebezpieczeństwo. On mógł ryzykować, Norze na to nie pozwoli. Tylko jak to rozpracować, by bez mówienia prawdy wyszło na jego?
- Za buziaki nie kupisz sobie żarcia - stwierdził, obracając w rękach szklankę, gdy tylko Sauriel pojawił się przy barze. Nie żeby potrzebował jedzenia: nie dość, że żywił się krwią, to na dodatek gdyby było inaczej, pracował w pieprzonej cukierni, ciasta miał pod dostatkiem. - Cześć, Sauriel, stary druchu, kopę lat. Co tam u ciebie? - zapytał, klepiąc go po plecach, trochę mocniej niż by wypadało i uśmiechając się radośnie, choć po bliższym przyjrzeniu się dało się spostrzec, że było to sztuczne jak diabli. - Tęskniłem za tobą, Nora pewnie też. Prawda, Nora?
Nadal klepał go po plecach, nie do końca ogarniając, że wypadałoby już przestać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (4950), Nora Figg (3533), Salem (1623), Sauriel Rookwood (4290)




Wiadomości w tym wątku
[23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 13.01.2023, 21:02
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 14.01.2023, 00:43
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 14.01.2023, 01:05
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 14.01.2023, 19:54
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 15.01.2023, 21:18
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 15.01.2023, 21:52
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 15.01.2023, 23:04
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 15.01.2023, 23:51
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 16.01.2023, 00:14
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 17.01.2023, 00:08
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Nora Figg - 17.01.2023, 13:06
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 18:59
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Salem - 17.01.2023, 20:12
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 18.01.2023, 19:56
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Nora Figg - 20.01.2023, 13:04
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 14:55
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Salem - 20.01.2023, 21:33
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 23.01.2023, 19:49
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Nora Figg - 25.01.2023, 15:02
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Sauriel Rookwood - 25.01.2023, 17:45
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Salem - 25.01.2023, 20:46
RE: [23/04/1972] Ten wampir, co brzdąkał na gitarze... | Fergus & Nora & Sauriel & Salem - przez Fergus Ollivander - 28.01.2023, 18:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa