• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria

[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#4
25.08.2024, 23:57  ✶  

Sprzątaczki zatrudniać nie potrzebowała, to się zgadzało, bo sama była schludna i dbała o swoje otoczenie wręcz pedantycznie, tak samo jak nie potrzebowała ogrodnika, bo umiała zrobić to lepiej. Jednak nie ze wszystkim tak śpiewająco sobie radziła – na przykład nigdy wcześniej nie musiała dla siebie gotować i co prawda pierwsze nieśmiałe próby wykonała pod czujnym okiem Strzałki jeszcze kilka miesięcy temu, ale teraz musiała radzić sobie sama i nie czuła się z tym zbyt pewnie. Tak jak z tym, że kiedy ktoś ją odwiedzał, to sama musiała zatroszczyć się o herbatę, przekąski, a nie po prostu poprosić skrzata domowego i po sprawie. To wcale nie było takie proste i Victoria łapała się na tym, ze wolała zjeść na przykład na stołówce w Ministerstwie… albo pójść do restauracji i zjeść tam w samotności, albo wziąć do domu, żeby nikt nie patrzył na nią krzywo. Musiała sobie radzić sama.

– Brakuje mi jej – przyznała w zastanowieniu, ale zaraz się uśmiechnęła. – Ale widać tak musiało być. Muszę sobie radzić sama. Jeśli to jest cena za wolność, to wcale nie taka duża – była w sumie wdzięczna, że udało się tak bądź co bądź gładko wyrwać z domu, że obyło się bez krzyków, kłótni i zakazów. Wiedziała też, ze wcale nie ma się źle, bo stać ją było na kupno całej pięknej kamienicy na najbardziej prestiżowej ulicy w magicznym świecie Anglii, teraz mogła wszystko układać po swojemu, a kot był tylko doskonałym zwieńczeniem tego etapu, i idealnym wejściem w nowy rozdział życia. Było ją stać na wszystko i naprawdę się z tego cieszyła, a wyrwanie się z domu, poukładanie pewnych spraw, przyniosło jej pewien spokój, jej ruchy też przestały być tak nasycone desperacją jak jeszcze miesiąc temu, kiedy świat walił jej się na głowę.

Dom, prócz tego, że właśnie był sprzątany na błysk, był udekorowany w małym stopniu, bo Victoria nie znosiła pstrokatości. Na drzwiach wejściowych wisiał jednak mały bukiecik polnych kwiatów zmieszanych z źdźbłami pszenicy, a w samej kuchni też znajdował się w wazonie bukiet maków, a tuż obok naczynie wypełnione suszoną kukurydzą, podtrzymującą grubą, białą świecę. Było tego w domu trochę więcej, ale póki co poruszali się tylko po parterze – Victoria chciała mieć akcenty związane ze świętem, a nie pstrokaciznę, od której by się chyba przekręciła.

– Cztery dni temu – odparła z dumą. – Ma dwa miesiące i to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam w ciągu ostatniego… co najmniej roku – Victoria,  kiedy spoglądała na małego koteczka, robiła się taka dużo miększa niż zazwyczaj. A tedy, kiedy tuliła do siebie bukiet, zamiast miotły, to już w ogóle. Luna zresztą dopiero po chwili zorientowała się, że coś jest nie tak, kiedy mała miotełka przestała się ruszać i wpierw zamarła, widząc obcą postać, a potem zaczęła się powoli zbliżać do Laurenta, chcąc go obwąchać. Kiedy zaś znaleźli się w kuchni, to po chwili (najwyraźniej) namysłu, pobiegła za nimi i ledwo wyhamowała za Laurentem, biegając jeszcze ewidentnie nieporadnie.

Victoria od razu wstawiła bukiet do wazonu i postawiła go na środku okrągłego stołu, a wazon z makami przeniosła na parapet okna, na moment odsuwając firanę. Po chwili machnęła różdżką, by zająć się robieniem dla Laurenta herbaty. Na stole, oprócz nowego wazonu, znajdowała się też płaska misa z łupinami kolb kukurydzy.

– Taak, już kończę, więc nie zaproszę cię do pomocy z zamiataniem – zażartowała sobie, kręcąc się po kuchni i wskazując różdżką na różne rzeczy, które same wyskakiwały z szafek. – Ale chciałam upiec chleb… – po tym stwierdzeniu nastąpiła krótka pauza. – I jeszcze nie zaczęłam. No ale tak ładnie ci z ta miotłą, że nie odmówię jeśli mnie będziesz błagać – kusiło ją zapytać co się stało, że przyszedł tak bez zapowiedzi (nie, żeby miała coś przeciwko, po prostu było to nierodzinne), ale ugryzła się w język i po prostu uśmiechała się do Laurenta. Ewidentnie była szczęśliwsza niż dwa tygodnie temu. I po chwili Luna też dała o sobie znać głośniejszym pisko-miaukiem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10725), Victoria Lestrange (11581)




Wiadomości w tym wątku
[31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 24.08.2024, 23:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 10:30
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 25.08.2024, 14:18
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 25.08.2024, 23:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 27.08.2024, 10:33
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.08.2024, 19:56
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 28.08.2024, 20:12
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.08.2024, 19:28
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 31.08.2024, 20:46
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.09.2024, 16:49
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 02.09.2024, 18:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.09.2024, 22:25
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 03.09.2024, 20:36
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 00:05
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.09.2024, 17:21
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.09.2024, 21:01
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 06.09.2024, 13:44
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 00:32
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 18:13
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.09.2024, 22:19
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 16:22
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 08.09.2024, 17:10
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 08.09.2024, 22:58
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 13:57
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 09.09.2024, 20:45
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.09.2024, 22:17
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.09.2024, 00:27
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 10.09.2024, 19:23
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.09.2024, 18:55
RE: [31.07.1972] I wish I was the moon | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 11.09.2024, 23:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa