• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett

[08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#5
29.08.2024, 14:47  ✶  

Przyzwyczajony już do tego, że córka ciągle się do niego przytulała, objął ją ramieniem, pogładził po włosach i opuścił rękę, aby mogła się odsunąć. Uspokoiła go, że nic wielkiego się nie wydarzyło w Oslo, ale tym samym przeszła do konkretów. Bez owijania w bawełnę.

Odkąd rozmawiali miesiąc temu, już wspominała o słabym stanie zdrowotnym swojej mentorki. Nie poprawiało się, kiedy ostatni raz w domu był z Robertem, załatwiać kogoś do pomocy przy interesach w Norwegii, związane z interesem rodzinnym. Czy może byli tymi sprawami tak zajęci, że temat Fridy nie był poruszany?

Dobrze było usłyszeć, że Scarlett podstąpiła jak jej zalecił. Poszukała nawet dziewczynę, którą podszkoliła i zaleciła prowadzenie interesu dalej. Czy była konieczność angażowania skrzatów w sprawy czarodziei? Szkoda, że nie miał pojęcia, co jego syn wtedy odwalił, jak tutaj zrobił im niespodziankę, miesiąc temu.

Słysząc, co skrzaty mają robić, to trochę jak ingerencja w ich interesy. Aż uniósł wolną dłoń ku nasadzie nosowej, aby zamknąć oczy i rozmasować to miejsce. Nie mówił jej nic wtedy o skrzatach.

- Belenos!
Opuścił rękę, wołając skrzata. Ten zmaterializował się od razu.
- Tak Panie?
Jego duże oczy powędrowały na postać Richarda, po czym skierowane zostały na panienkę Scarlett.
- Zabierz bagaże Scarlett do wolnego pokoju.
Polecił. Skrzat od razu wziął się do roboty. Richard wskazał córce kierunek salonu, wsadzając papierosa do ust, aby się zaciągnąć. Szykowała się najwyraźniej rozmowa. Zastygł jednak wyjmując papierosa z ust, kiedy usłyszał jej słowa o tym, że Robert wie już o jej obecności.
- Jak to wie?
Zmarszczył brwi, a nerwica mu rosła. Zaczynał mieć dość zagrywek brata. Czyżby wiedział, że Scarlett się pojawi i nie raczył go o tym uprzedzić? On jako ojciec o niczym nie wie?
Dopiero kolejne jej słowa o liście uświadomiły, że jeżeli taki przyszedł, Robert mógł go nie odczytać. 
- Są, poza domem.
Odpowiedział krótko. Ta sprawa z listem nie dawała mu spokoju.
- Muszę coś sprawdzić.
Dodał, od razu też kierując się już nie do salonu, ale do gabinetu. Otworzył drzwi, wszedł do środka. Podszedł do biurka, gdzie leżał stosik kilku listów, jakie przyszły w ostatnich dwóch dniach. Przekładał jeden za drugi, aż znalazł ten, który wydawał mu się znajomy, patrząc na charakter pisma Scarlett.
- To ten?
Zapytał córki, jeżeli podążyła za nim do pomieszczenia. List jaki trzymał w dłoni, nie był jeszcze otwarty. Widział go już wcześniej, ale z powodu nerwów wylewanych od dwóch dni na brata, nie zarejestrował, tego szczegółu.

Jeżeli zaś chodzi o pomieszczenia w tym domu. Wszystkie były odpowiednio zadbane. Nawet jak na wiekowość swoich mebli. Żadne z pomieszczeń nie było zagracone. Robert dbał o to, aby wszędzie był porządek. Tak samo Richard. Rodzinne spaczenie natrętnego układania wszystkiego w należytym porządku  przekazywane jest przez pokolenia w ich gałęzi. Wykute w dzieciach przez ich ojca. W każdym miejscu było czysto. Wszystko odpowiednio poukładane. Równo. Nawet skrzaty sprzątając, starały się o tym pamiętać. Tak samo było w ich domu w Oslo.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (2868), Scarlett Mulciber (2438)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 24.08.2024, 00:48
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 24.08.2024, 22:01
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 25.08.2024, 00:49
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 25.08.2024, 15:07
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 29.08.2024, 14:47
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 31.08.2024, 21:59
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 08.09.2024, 14:30
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 14.09.2024, 15:07
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 15.09.2024, 14:13
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 24.09.2024, 08:29
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 28.09.2024, 12:08
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 06.10.2024, 11:36
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 06.10.2024, 12:13
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 06.10.2024, 19:12
RE: [08.08.1972r.] (Nie)zapowiedziana niespodzianka | Richard & Scarlett - przez Richard Mulciber - 11.10.2024, 12:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa