01.09.2024, 22:31 ✶
Słysząc jak brat zaczął udzielać Electrze porad modowych, Basilius uniósł nieco jedną brew do góry i założył ręce na piersi, przyglądając się wykładowi Icarusa z zaciekawieniem, ale w żaden sposób tego nie skomentował.
Najwyraźniej jednak jego rodzeństwo świetnie się uzupełniało jeśli chodziło o porady ubraniowe, a on nagle poczuł się jak własna matka, bo żadna z rzeczy o której właśnie rozmawiali nie wydawała mu się jakaś szalenie intrygująca modowo, ale uznał, że lepiej nie będzie się w tej kwestii odzywać. Jeszcze wyjdzie, że nie miał gustu, albo że jest stary.
– Świetnie. W takim razie przebieraj się w swoje ubrania i najwyżej potem tutaj wrócimy – powiedział wstając z krzesła, a na jego twarzy wciąż gościł uśmiech, bo nawet jeśli spędzanie całego dnia na zakupach nie brzmiało jak idealna zabawa dla niego, tak spędzanie całego dnia na zakupach z okazji urodzin młodszej siostry już tak. A że specjalnie oszczędzał się wczoraj, by mieć dzisiaj więcej energii, to nie zamierzał nawwt za bardzo marudzić. – To co? Następne akcesoria?
Kiedy jednak Electra ruszyła z powrotem do przymierzalni i zasłoniła za sobą kurtynę, Basilius zerknął lekko rozbawiony na drugiego czarodzieja.
– Chyba że mamy iść teraz do obuwniczego, dopóki trzyma cię twoje modowe natchnienie.
Najwyraźniej jednak jego rodzeństwo świetnie się uzupełniało jeśli chodziło o porady ubraniowe, a on nagle poczuł się jak własna matka, bo żadna z rzeczy o której właśnie rozmawiali nie wydawała mu się jakaś szalenie intrygująca modowo, ale uznał, że lepiej nie będzie się w tej kwestii odzywać. Jeszcze wyjdzie, że nie miał gustu, albo że jest stary.
– Świetnie. W takim razie przebieraj się w swoje ubrania i najwyżej potem tutaj wrócimy – powiedział wstając z krzesła, a na jego twarzy wciąż gościł uśmiech, bo nawet jeśli spędzanie całego dnia na zakupach nie brzmiało jak idealna zabawa dla niego, tak spędzanie całego dnia na zakupach z okazji urodzin młodszej siostry już tak. A że specjalnie oszczędzał się wczoraj, by mieć dzisiaj więcej energii, to nie zamierzał nawwt za bardzo marudzić. – To co? Następne akcesoria?
Kiedy jednak Electra ruszyła z powrotem do przymierzalni i zasłoniła za sobą kurtynę, Basilius zerknął lekko rozbawiony na drugiego czarodzieja.
– Chyba że mamy iść teraz do obuwniczego, dopóki trzyma cię twoje modowe natchnienie.