15.01.2023, 04:32 ✶
Londyn, 1997
Drogi Castielu,
Trudno jest zapomnieć o kimś, kto spał wśród lunaballi. Bardziej z tego Cię pamiętam niż bycia (nie)złodziejem. Należą Ci się przeprosiny za to, że posądziłam Cię o próbę kradzieży, nie mając dowodów. Dlatego też przepraszam.
Oczywiście poleciłabym Ci licencjonowanego magizoologa, ale jeżeli z jakichś powodów nie możesz do takiego się udać, mogę zerknąć na Twoją powierniczkę. Po Twoim liście wnoszę, że sprawa należy raczej do tych niecierpiących zwłoki, więc powiedz tylko, kiedy i gdzie możemy się spotkać.
Pozdrawiam ciepło,
Regina Rowle
PS Sowa twojego brata jest chodzącym okazem zdrowia. Poza tym nie podejrzewam Cię o narażanie swojej podopiecznej, by dostarczyła list z wiadomością o tym, że jest z nią źle.
Odpowiedź na wiadomość.