03.09.2024, 18:18 ✶
Nie miał zamiaru czekać kilku tygodni, nie w takim bólu. Jeszcze stałoby się mu coś gorszego. I chociaż Icarus wpadał w depresyjne nastroje, nie chciał dorobić się jakiegoś stałego urazu. Dlatego pójście do kuzynki Florence było w tym wypadku dobrym rozwiązaniem. Ona zdecydowanie była bardziej odpowiedzialną osobą niż bracia Prewett.
– To rozsądny pomysł – kiwnął głową. – Myślę, że nawet damy radę tam dotrzeć. A sądząc po braku hałasów, to babsko się zmyło.
Cóż, Florence miała mieć niespodziankę o tak nieboskiej godzinie...
– To rozsądny pomysł – kiwnął głową. – Myślę, że nawet damy radę tam dotrzeć. A sądząc po braku hałasów, to babsko się zmyło.
Cóż, Florence miała mieć niespodziankę o tak nieboskiej godzinie...
Koniec sesji