03.09.2024, 21:33 ✶
Londyn, 24.07.1972
Rozumiem. Mam nadzieję, że Sophie się znalazła cała i zdrowa.
O
Liścik był bardzo krótki a papier trochę zgnieciony. Sowa która go przyniosła, od razu odleciała, nie czekając na odpowiedź zwrotną.