04.09.2024, 14:17 ✶
Electra wyszczerzyła zęby w uśmiechu na pokaz, żeby "nie stroć min". Eh, typowy Jasper. Zdawał się bardziej przejmować tym, że ona się martwi, niż że to jemu samemu coś się przydarzyło.
Oj, nie mogła tak po prostu zostawić tego komentarza o byciu "grzeczną dziewczynką". Ktoś inny pewnie wstydziłby się rozmawiać na takie tematy na środku ulicy, ale nie Electra Prewett.
– Moi bracia nie mają żadnych powodów do zmartwień. – podeszła bliżej do chłopaka, by móc spojrzeć na niego z góry. – Z tego co wiedzą, ich siostrzyczka zadaje się tylko z kulturalnymi dżentelmenami, takimi jak ty Panie Kelly. – Basil i Icarus pewnie domyślali się, że Electra przebywa w bardziej imprezowym towarzystwie, ale nigdy nie robili jej z tego powodu problemów. Jedyną osobą, przed którą musiała się kryć była jej konserwatywna matka.
W sumie dziewczyna też nigdy nie zastanawiała się, czy Jessie był prawiczkiem czy nie. Nie oczekiwała, że kiedykolwiek będą prowadzić rozmowę na ten temat, choć gdyby kolega miał jakieś pytania dotyczące tych kwestii, chętnie by mu odpowiedziała. Tak samo pomogłaby mu, gdyby kiedyś przyszedł do niej z jakimiś romantycznymi rozterkami, ale do tej pory nic takiego się nie wydarzyło.
– Tak, ten parę dni temu. Nie słyszałeś? Mój kuzyn pobił się z Philipem Nottem na świeczki w kształcie przyrodzenia. – nie mogła nie zachichotać opowiadając tę historię.
Oj, nie mogła tak po prostu zostawić tego komentarza o byciu "grzeczną dziewczynką". Ktoś inny pewnie wstydziłby się rozmawiać na takie tematy na środku ulicy, ale nie Electra Prewett.
– Moi bracia nie mają żadnych powodów do zmartwień. – podeszła bliżej do chłopaka, by móc spojrzeć na niego z góry. – Z tego co wiedzą, ich siostrzyczka zadaje się tylko z kulturalnymi dżentelmenami, takimi jak ty Panie Kelly. – Basil i Icarus pewnie domyślali się, że Electra przebywa w bardziej imprezowym towarzystwie, ale nigdy nie robili jej z tego powodu problemów. Jedyną osobą, przed którą musiała się kryć była jej konserwatywna matka.
W sumie dziewczyna też nigdy nie zastanawiała się, czy Jessie był prawiczkiem czy nie. Nie oczekiwała, że kiedykolwiek będą prowadzić rozmowę na ten temat, choć gdyby kolega miał jakieś pytania dotyczące tych kwestii, chętnie by mu odpowiedziała. Tak samo pomogłaby mu, gdyby kiedyś przyszedł do niej z jakimiś romantycznymi rozterkami, ale do tej pory nic takiego się nie wydarzyło.
– Tak, ten parę dni temu. Nie słyszałeś? Mój kuzyn pobił się z Philipem Nottem na świeczki w kształcie przyrodzenia. – nie mogła nie zachichotać opowiadając tę historię.