05.09.2024, 12:58 ✶
Rodolphus zmarszczył brwi, widząc że mężczyzna nadal się czołga w stronę różdżki. Nie miał jednak ochoty sprawdzać, czy i tam razem zaklęcie z wybitnie nielubianej przez niego dziedziny magii mu wyjdzie - zakładał że Atreus jako auror doskonale wie, co robi, i spęta mężczyznę. Być może to był błąd, że mu w tej materii zaufał, ale poskutkowało to tym, że Lestrange odwrócił się bokiem do nekromanty. Widział, że Nicholas celuje różdżką w krąg i sam zrobił to samo, lecz zamiast rozpraszania magii, najpierw chciał zbadać co to w ogóle za energia i jakie zabezpieczenia ciążą na tych dziwnych kamieniach. Bo mężczyźni uwięzieni w środku nadal byli nieprzytomni a Rodolphus miał paskudne przeczucie, że krąg wysysa z nich siły życiowe. Lestrange podszedł więc do kręgu, lecz zachował odpowiednią odległość od niego, by przypadkiem nie oberwać, gdyby zbliżył się aż nadto.
Rzut na percepcję
Rzut na percepcję
Rzut O 1d100 - 38
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut O 1d100 - 73
Sukces!
Sukces!