06.09.2024, 01:11 ✶
Głupi ma szczęście! pomyślał Isaac z zadowoleniem. Może to i lepiej, że był bardziej odważny niż mądry. Zajął drugie miejsce w nierównej i nielegalnej zabawie, co sprawiło mu ogromną satysfakcję!
Kiedy wylądował, miał zamiar uśmiechnąć się ładnie do Rity i zaproponować jej “przejażdżkę”, ale ta nawet nie zwróciła na niego uwagi. Pogratulowała zwycięzcy i od razu zainteresowała się chorującym BUMowcen. Bagshot zmarszczył lekko brwi, ale jego rozmyślania przerwała obecność Johnathan'a. Nie sądził, że Selwyn będzie miał problem z tym, co właśnie się wydarzyło. Co prawda w biurze panował ogromny bałagan, ale jeśli w ciągu kilku minut ogarną pobojowisko, a zagubieni w akcji się odnajdą, to żadne głowy nie powinny polecieć. A nawet jeśli jakieś by miały, to Isaac miał zamiar wziąć całą winę na siebie. To on podpuścił swoich kolegów i koleżanki, żeby zorganizować wyścig.
-Panie Selwyn, jestem pewien, że każdy z nas ma dużo spostrzeżeń. Obiecuję, że jak już uprzątniemy, to na pańskim biurku pojawi się raport z dywanowej inspekcji.- Obiecał Isaac, kiedy rolował swój dywan. Zarzucił go sobie na ramię i uśmiechnął się pogodnie do zgromadzonych.-Bob, łapiemy za różdżki i ogarniamy ten bajzel, hm?-Poprosił i kiedy się odwracał, zupełnym przypadkiem tracił zrolowanym dywanem BUMowca. Ale z niego gapa, hihi!
Aktywność fizyczna:
Kiedy wylądował, miał zamiar uśmiechnąć się ładnie do Rity i zaproponować jej “przejażdżkę”, ale ta nawet nie zwróciła na niego uwagi. Pogratulowała zwycięzcy i od razu zainteresowała się chorującym BUMowcen. Bagshot zmarszczył lekko brwi, ale jego rozmyślania przerwała obecność Johnathan'a. Nie sądził, że Selwyn będzie miał problem z tym, co właśnie się wydarzyło. Co prawda w biurze panował ogromny bałagan, ale jeśli w ciągu kilku minut ogarną pobojowisko, a zagubieni w akcji się odnajdą, to żadne głowy nie powinny polecieć. A nawet jeśli jakieś by miały, to Isaac miał zamiar wziąć całą winę na siebie. To on podpuścił swoich kolegów i koleżanki, żeby zorganizować wyścig.
-Panie Selwyn, jestem pewien, że każdy z nas ma dużo spostrzeżeń. Obiecuję, że jak już uprzątniemy, to na pańskim biurku pojawi się raport z dywanowej inspekcji.- Obiecał Isaac, kiedy rolował swój dywan. Zarzucił go sobie na ramię i uśmiechnął się pogodnie do zgromadzonych.-Bob, łapiemy za różdżki i ogarniamy ten bajzel, hm?-Poprosił i kiedy się odwracał, zupełnym przypadkiem tracił zrolowanym dywanem BUMowca. Ale z niego gapa, hihi!
Aktywność fizyczna:
Rzut O 1d100 - 51
Slaby sukces...
Slaby sukces...
Rzut O 1d100 - 70
Sukces!
Sukces!