Każdy rodzic próbował wychować swoje dziecko najlepiej, jak potrafił. Każdy rodzic chciał wychować swoje dziecko na najlepszego człowieka - a przynajmniej lepszego, niż był ten właśnie rodzic. Niestety, nikt nie jest w stanie przewidzieć każdej sytuacji, która może się zdarzyć. Jak więc niby rodzice mieliby przygotować na nie swoje pociechy? To właśnie była jedna z tych sytuacji. Matka Prewett próbowała wychować Electrę na damę, ale nie przygotowała ją do sytuacji, w której dostanie od kogoś miniaturowego, uśmiechniętego penisa z wosku, w dobrej wierze pochwali się nim koledze i będzie musiała z tego wybrnąć.
Zaśmiał się i również pokazał Electrze język - sama zaczęła.
Zmiana w wyglądzie futra Cerbera była bardziej widoczna, gdy Benji stał blisko niego. Wtedy można było najlepiej zauważyć, że futro Cerbera zrobiło się jakby bardziej gęste i wyglądało na zdrowsze.
-Wydaje mi się, że nie idzie mi najgorzej - przyznał i znowu pociągnął lekko smycz, żeby przywołać swojego pupila. -Chociaż musiałem niedawno powymieniać mu wszystkie zabawki, bo wszystkie pogryzł. Na szczęście nie zniszczył żadnych mebli. Moja mama by tego nie wybaczyła Jonathanowi.
I musiałby faktycznie odkupić wszystkie meble, żeby pasowało do kompletu.
-Rita podbija Ministerstwo - powiedział, rozbawiony. -Moi wujkowie też radzą sobie nie najgorzej. Anthony urządził jakiś czas temu Nawiedzony Dom dla Morpheusa i miałem go testować. Jonathan... Dalej żyje ze swoją klątwą wyglądania zajebiście dosłownie we wszystkim, w każdej możliwej sytuacji. Tak, wciąż mnie rozpieszcza. Chyba ci wspominałem, że to właśnie on dał mi Benjiego, prawda? - dlatego, że jemu samemu nie chciałoby się wychodzić na spacery i po psie sprzątać, ale to już nie było tak istotne. -Ostatnio z mamą zostaliśmy zgarnięci na czyjeś wesele. Nie mam pojęcia, co to byli za ludzie, ale było ciekawie patrzeć, jak moja mama udaje miłą, żeby czegoś się dowiedzieć o nowożeńcach, kiedy ją spytałem, czy ich zna. I chyba myśli, że jestem gejem, hm - to już powiedział trochę ciszej, żeby, poza Electrą, nie usłyszeli tego niepotrzebni słuchacze. -A co u twoich braci? Poza tym, że Basilius ogarniał zamieszki na Lammas?