08.09.2024, 22:30 ✶
Londyn 9.08.1972
Bren,
udało się. Thomas złamał klątwę, ciążącą na naszyjniku. Odesłałam go już do muzeum w Baelish z odpowiednim dopiskiem od kogo jest to zaginiony podarek. Jest całkowicie bezpieczny, to teraz zwykła błyskotka. Damy radę sprawdzić, czy Jase i jej wybranek nadal są w jaskini? Sprawdziłabym sama, ale wiesz, że teleportacja to nie jest moja mocna strona, o czym pan Figg się przekonał aż dwukrotnie.
PS Nie obrzygałam go, chociaż było blisko. Dał mi torbę po cukierkach i pomógł się wyczyścić, miły gość.
Buziaki
Olivia