• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Cień nad Anglią

[listopad 1970] Cień nad Anglią
Kwintesencja kobiecości
wpisano zdradę w pocałunek
w czułe spojrzenia, w szlachetny trunek
wiek
50
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
właścicielka antykwariatu
Co widzi się jako pierwsze po zauważeniu Tessy na ulicy? Na pewno to, że jest dosyć wysoka — ma w końcu 178 centymetrów wzrostu — a całe wrażenie potęgują buty na małym, ale wciąż!, obcasie. Po drugie, przenikliwe spojrzenie, które zdaje się równocześnie spoglądać prosto w duszę za twoimi oczami, a także patrzeć prosto przez ciebie. Jakby jednocześnie widziała wszystko i nic. Po trzecie, przy wizytach w mugolskim Londynie ubiera się dosyć stonowanie; świetnie skrojony komplet lub zwyczajna koszula, wciśnięta w dopasowane spodnie garniturowe. Kiedy, jednak, jest w zaciszu własnego domu lub wybiera się z wizytą do rodziny czy przyjaciół, pozwala wyjść na wierzch swojej nieco bardziej kolorowej, czarodziejskiej stronie. Po czwarte, a także, nareszcie, ostatnie, Tessa zawsze trzyma w ręku długą, staromodną lufkę z papierosem, nawet jeśli nie ma w intencji go odpalać.

Quintessa Longbottom
#8
09.09.2024, 19:38  ✶  
— A żebyś wiedziała! Niech tylko poczeka aż wszyscy Longbottomowie dołączą do walki, to prędko nie utrzyma się na powierzchni. Nie poznał jeszcze siły całej naszej rodziny razem, w jednym miejscu.
Miała ochotę się zaśmiać, ale jakoś nie mogła. Uśmiechnęła się zatem. Dosyć słabo.
Brenna w końcu szepnęła kilka słów na temat Clemensa, a Tessa po prostu pokiwała, jakby spodziewała się takiej odpowiedzi. Prędzej skończyłby się świat, gdyby którykolwiek z młodych Longbottomów działał, robiąc cokolwiek niebezpiecznego, a Woody pozostałby w cieniu, nie mając o niczym pojęcia. Tak samo wyglądało to z Tessą — może nie miała własnych dzieci, ale instynkt macierzyński odzywał się zaskakująco często, gdy miała do czynienia z krewniakami. Albo Morpheusem.
— Rozumiem — powiedziała nareszcie ze ściśniętym gardłem.
Odchrząknęła, nie chcąc, aby Brenna zauważyła, że temat byłego męża jakkolwiek ją ruszył.
Bo nie ruszał. Ani trochę.
Tak jak mówiła wcześniej, po prostu zwyczajnie nie chciała, żeby cokolwiek mu się stało. Nie zamierzała potem słuchać jego narzekań o tym, jakie to trudne miał życie, jak bardzo nie rozumiała tego, co robił i że nigdy nie będzie w stanie tego pojąć.
Oczywiście.
— Rozumiem. Dziękuję, kochanie.
Powinny już dawno skończyć temat, bo zostało powiedziane wszystko to, co było do omówienia. Tessa widziała siebie przed kominkiem z kieliszkiem whisky; z gazetą na kolanach i talerzykiem tarty dyniowej na stoliku obok. Niestety pewna sprawa kłuła ją delikatnie w żuchwę i nie była w stanie obejść tego bez chociaż kilku słów. Czyżby czuła się winna? Cóż, może tylko odrobinę.
— Brenno… — zaczęła, bawiąc się plisowanym rękawem śliwkowej bluzki. Zaraz jednak spojrzała prosto w oczy dziewczyny. — Przepraszam. Przepraszam za wszystko to, co padło między mną a Clemensem, a czego musieliście słuchać.
Westchnęła ciężko, nie będąc w stanie tego powstrzymać.
— Nigdy nie sądziłam, że skończymy w ten sposób. Kłócąc się na każdym kroku, choć byliśmy bardzo szczęśliwi. Chociaż… — urwała na moment.
Spojrzała na chwilę w bok, mrugając kilkakrotnie, jakby chciała odpędzić nagromadzające się uczucia, ale kiedy spojrzała z powrotem na Brennę nie było już po tym śladu. Nie mogła się rozklejać. Nie mogła.
Wzięła bratanicę pod ramię i pociągnęła lekko za sobą.
— Chodź, napijemy się czegoś ciepłego, bo na pewno zmarzłaś. Przyniosłam ze sobą placek śliwkowy, więc ukroję ci kawałek. Poza tym, musisz opowiedzieć mi dokładnie co u ciebie. Poza całą tą zakonową oczotką.

Koniec sesji


It's such an ancient pitch
But one I wouldn't switch
'Cause there's no nicer witch than you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1670), Quintessa Longbottom (1576)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Brenna Longbottom - 03.07.2024, 18:03
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Quintessa Longbottom - 03.07.2024, 23:13
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Brenna Longbottom - 04.07.2024, 09:15
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Quintessa Longbottom - 08.07.2024, 23:52
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Brenna Longbottom - 10.07.2024, 09:37
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Quintessa Longbottom - 03.08.2024, 23:33
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Brenna Longbottom - 05.08.2024, 17:44
RE: [listopad 1970] Cień nad Anglią - przez Quintessa Longbottom - 09.09.2024, 19:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa