11.09.2024, 23:53 ✶
— Jak dla mnie jesteś już wystarczająco pyskaty. — prychnęła. Z Ritą miała mniej styczności, bo bliźniaczka Jessiego nie grała w quidditcha, a rok różnicy jednak robił swoje. Niemniej, miała o dziewczynie bardzo pozytywną opinię.
Nie mogła się nie uśmiechnąć, kiedy Kelly pochwalił ich troskę o Basila.
— Spokojnie, mamy wszystko przemyślane. — już niedługo odbędzie się wieczorek singli, na którym może pozna przyszłą dziewczynę brata. — No ba! Przecież jesteśmy super.
Zaczęło już zmierzchać, a pieski najwyraźniej wystarczająco się wybiegały.
— To co panie Kelly, czy jako dżentelmen będzie mi pan towarzyszył w drodze powrotnej? — było to tak naprawdę pytanie retoryczne, bo wracali w tę samą stronę.
Szli więc, jak zawsze gadając o wszystkim i niczym. Kiedy dotarli do tego punktu na Horyzontalnej, przy którym musieli się rozdzielić, Electra mocno przytuliła przyjaciela na pożegnanie. Miała nadzieję, że kolejna okazja na spotkanie z Jessiem trafi się już niedługo.
Nie mogła się nie uśmiechnąć, kiedy Kelly pochwalił ich troskę o Basila.
— Spokojnie, mamy wszystko przemyślane. — już niedługo odbędzie się wieczorek singli, na którym może pozna przyszłą dziewczynę brata. — No ba! Przecież jesteśmy super.
Zaczęło już zmierzchać, a pieski najwyraźniej wystarczająco się wybiegały.
— To co panie Kelly, czy jako dżentelmen będzie mi pan towarzyszył w drodze powrotnej? — było to tak naprawdę pytanie retoryczne, bo wracali w tę samą stronę.
Szli więc, jak zawsze gadając o wszystkim i niczym. Kiedy dotarli do tego punktu na Horyzontalnej, przy którym musieli się rozdzielić, Electra mocno przytuliła przyjaciela na pożegnanie. Miała nadzieję, że kolejna okazja na spotkanie z Jessiem trafi się już niedługo.
Koniec sesji