• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
[09.08.72, noc] Je vois la vie en rose

[09.08.72, noc] Je vois la vie en rose
Czarodziejska legenda
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#12
16.09.2024, 14:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2024, 14:50 przez Dearg Dur.)  
– Ach, ileż bym dał, by móc takiej sztuki wysłuchać. Ileż bym dał, aby móc w niej zagrać mon amour! – zaśmiał się serdecznie, lecz wciąż cichutko, aby nie zmącić nocnego spokoju, tylko na moment wzdrygając się przed ciepłem, które niosła dłoń Selwyna. Chwilę potem jednak naparł nań mocniej, przyciskając do siebie bardziej. W tęsknocie. W żarliwej zaborczości.

A może to wciąż był dzień, tylko kotarami zasnute okna, wzmocnione czarem nie przepuszczały zdradliwych promieni? Ich miłość jednak nigdy nie musiał ograniczać się do nocy, nie kiedy uściski słodsze były niż wino. Słodsze były niż krew. – Jaką byś mi dał rolę do zagrania? Zrobiłbym wszystko, zatańczyłbym tak, jakbyś mi zagrał zacny pisarzu, scenarzysto, reżyserze, producencie... – słowa, zwykłe słowa, a jednak wysycone magią słowa, przetkane pocałunkami szukającymi słodkich ust kochanka słowa.

Sielanka nie trwała jednak długo, rozbryzgnęła się gwałtownym promieniem bólu w nadgarstku, i żelazną kurtyną która opadła, oddzielając aktora od widza. Któż był jednak aktorem? Któż widzem?

Twarz mężczyzny wykrzywiło nieme wpierw zaskoczenie. Podniósł się na łóżku trwając w niedowierzaniu, a oczy jego stawały się zapadnięte smutkiem, gdy dochodził najwidoczniej do niego sens wykrzykiwanych słów. Nie oddychał, jego serce zamarło już wieki temu, ale nie sposób było nie dostrzec głębokiego zranienia na szklących się ślepiach, na drżących wargach, które nie wiedzą nawet co powiedzieć.
–Co... co się stało Jonathanie...? – wyszeptał, kuląc ramiona jakby w strachu, że spadnie nań kolejna salwa, nie odwracając jednak oczu okraszonych wysoko uniesionymi brwiami gnącymi się zadanym pytaniem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dearg Dur (2057), Jonathan Selwyn (3254)




Wiadomości w tym wątku
[09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 01.09.2024, 12:42
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 01.09.2024, 14:13
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 03.09.2024, 13:06
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 04.09.2024, 10:15
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 05.09.2024, 18:40
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 06.09.2024, 11:54
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 07.09.2024, 12:48
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 07.09.2024, 13:15
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 07.09.2024, 23:27
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 08.09.2024, 12:23
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 12.09.2024, 01:50
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 16.09.2024, 14:23
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 17.09.2024, 00:01
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Dearg Dur - 17.09.2024, 14:34
RE: [09.08.72, noc] Je vois la vie en rose - przez Jonathan Selwyn - 17.09.2024, 23:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa