• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Klinika magicznych chorób i urazów v
1 2 Dalej »
[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise

[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#8
17.09.2024, 03:00  ✶  
W odpowiedzi na żartobliwe pytanie Basilius jedynie rzucił mu zmęczone spojrzenie i pokręcił z politowaniem głową, bo wizja szalonej pacjentki nadsyłającej na niego swoją synową, aby ta się w nim zakochała była absolutnie przerażająca, a jednocześnie nie aż tak niemożliwa, jakby sobie tego życzył. Niestety, jak to było widać po niektórych przypadkach w Mungu, ludziom potrafiły przychodzić do głowy różne idiotyzmy.
Do samej idei małżeństwa miał natomiast dość pragmatyczne podejście. Jeśli ktoś się trafi, to się trafi. Jeśli nie, to nie. Miał przynajmniej tyle szczęścia w życiu, że nie będąc z głównej linii rodziny, nikt nie planował mu żadnych aranżowanych związków, co było o tyle dobre, bo po pierwsze, mógłby trafić na kogoś z kim absolutnie by się nie dogadywał, a po drugie w każdym scenariuszu musiałby odbyć tę niezręczną rozmowę i poinformować pannę młodą o możliwości, że w tak ważnym dla niej dni, jej przyszły mąż, którego pewnie nawet nie chciała, przez chorobę zasnąłby przed końcem wesela. Zresztą wolał skupić się na pracy, a w wolnym czasie po prostu odpoczywać, lub grać w pokera w kasynach.
– Obawiam się tylko, że nowe łóżka nie są warte rozpraw w Wizengamocie – powiedział, przypatrując się przez chwilę zaczerwienionemu opuszkowi palca Greengrasa, jakby chciał się upewnić, że na pewno był cały, a potem przeniósł spojrzenie na samego czarodzieja. – Rozprawy potrafią się ciągnąć tak długo, że prędzej się oszaleje, niż usłyszy wyrok.
Dwa lata temu, przybył na pewną wizytę domową, która skończyła się awanturą, całą rodziną w Mungu, a on na dodatek dostał narkotykiem domowej roboty w twarz, tak że na jakiś czas zachowywał się jak kompletny kretyn. Najgorsze jednak było w tym wszystkim to, że musiał potem stawić się jako świadek w Wizengamocie, co nie dość że było irytujące samo w sobie, to jeszcze oskarżeni nagminnie twierdzili, że nie mogą zjawić się na rozprawie przez smoczą ospę. Zdecydowanie więc nie chciał pojawiać się tam kiedykolwiek więcej. Nawet kosztem nowych łóżek.
– Nie mam pojęcia o czym mówisz. Bardzo lubię stażystów i chcę tylko ich dobra – powiedział, a na jego twarzy zagościł cień przebiegłego uśmiechu, bo o ile rzeczywiście nie miał problemu ze stażystami (nawet jeśli jeden student kiedyś zemdlał z nerwów w jego gabinecie, ale to naprawdę nie była jego wina), tak tutaj chętnie udzieliłby koledze po fachu jeszcze kilku porad. To niestety zostało przerwane przez magipielęgniarkę i Basilius sam odruchowo skierował swój wzrok na wiszący na ścianie kalendarz. Nie. Zdecydowanie nie była to pełnia. Jeszcze.
Bardzo kusiło go, aby rzucić w tej sytuacji monetą. To była właśnie ta niewielka ilość pewnej losowości, której obecnie bardzo potrzebował, a nie za bardzo wypadało mu grać teraz w karty, nawet jeśli jedna talia zawsze grzecznie czekała na okazję w kieszeni jego służbowej szaty. Szkoda tylko, że i tu pani Blake zabiła jego nadzieje.
– Właściwie to pacjent został już zaprowadzony do pana gabinetu panie Greengrass – odpowiedziała spokojnym tonem, w którym jednak dało się wychwycić ponaglającą nutę. – Ktoś najpierw po prostu pokierował go do na pański oddział. Możemy już iść? Obawiam się, że z każdą chwilą wysypka staje się coraz bardziej zielona.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (5138), Basilius Prewett (3161)




Wiadomości w tym wątku
[17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 31.08.2024, 12:14
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 02.09.2024, 19:27
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 02.09.2024, 21:59
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 04.09.2024, 01:07
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 04.09.2024, 16:19
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 06.09.2024, 13:51
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.09.2024, 19:03
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 17.09.2024, 03:00
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 18.09.2024, 16:14
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 20.09.2024, 18:10
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 23.09.2024, 23:27
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 05.10.2024, 00:34
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.10.2024, 02:05
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Basilius Prewett - 16.10.2024, 22:05
RE: [17.06.72] Pyk pyk pyk, jako tako i fajrant || Basilius & Ambroise - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 25.10.2024, 20:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa