• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[18.08.1972, wieczór] You could fix him? Whatever, I could beat his ass

[18.08.1972, wieczór] You could fix him? Whatever, I could beat his ass
femininomenon
I'm never gonna please the crowd
Even if they told me how
I came into this world too loud
And that's the way I'm going out
wiek
25
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
dla rodziny głównie
Nie da się Mewy opisać, bo jest metamorfomagiem. Nikt nie wie, jak tak naprawdę wygląda, bo zmienia wygląd jak rękawiczki. Nie tylko wybitnie często podszywa się pod innych, ale też manipuluje aparycją nawet gdy pozostaje przy własnej tożsamości, bo chce w oczach innych utrzymać pewne wrażenie. W jej codziennym wyglądzie da się znaleźć kilka cech wspólnych: azjatyckie rysy, zwykle czarne włosy średniej długości, chłopięcy ubiór. Nosi się - i poniekąd zachowuje - jak bad boy, ewidentnie nie próbując nigdy być damą. Zawsze da się ją poznać po zadziornym spojrzeniu oraz ostrym sposobie wypowiedzi. No i tej bezczelnej pewności siebie.

Maeve Chang
#4
18.09.2024, 22:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.09.2024, 22:37 przez Maeve Chang.)  
Savage nie było jego prawdziwym nazwiskiem; pół Nokturnu o tym wiedziało, ale było to tajemnicą poliszynela. Mewa razem z większą częścią wspomnianej połówki miała to miano za żenujące, ale jak się chciało z gościem dobrze żyć, to się naśmiewało z niego tylko za jego plecami. A szkoda, może jakby wiedział, że wszystkich skręca na myśl, to by się jakoś inaczej ochrzcił.
Co jeszcze u Mewy wywoływało odruch wymiotny? Atreusik udający zboczonego wujka, który dotykał cię w udo na każdym zjeździe rodzinnym i próbował wmówić, że wyglądasz dojrzale jak na trzynastolatkę. Przynajmniej taką osobowość na myśl przywodził ten wąs, który raczej żadną pizdą nie trząsł, choć ewidentnie wielokrotnie zamierzał. Próbowała uciekać wzrokiem od aurora, bo każdy rzut oka w kierunku tego zarostu budził w Mewie histeryczny śmiech. Odnosiła wrażenie, że gdyby miała spojrzeć mu pod tą postacią prosto w oczy, po trzydziestu sekundach leżałaby na tej obsranej podłodze w spazmach.
Zastukała swoimi niecodziennie ciężkimi palcami w ladę, licząc, że właściciel usłyszy zniecierpliwienie i zrozumie aluzję, że powinien rozważyć pośpiech. Mewa chciała stąd jak najszybciej wyjść i wmówić sobie, że nikogo w tym sklepie nie spotkała. Oparła łokieć na kontuarze, a potem wsparła na dłoni głowę, chowając w palcach swój głupi wyraz twarzy. Malowało się na niej coś pomiędzy rozważaniami o samobójstwie a świńskim południem, ale dało się też wyczytać nuty paraliżującego zażenowania.
Jeszcze pięć sekund i zacznie krzyczeć do sprzedawcy, żeby się, kurwa, streszczał.
Właściciel w końcu wyszedł z zaplecza i wręczył zamówienie do rąk własnych. Zanim jednak Maeve pod postacią Raynora zdążyła doszukać się sakiewki i mu zapłacić, poczuła na sobie czyjeś zapocone ramię. Czy Atreus wiedział, że jebał niesamowicie nawet jak na tutejsze standardy?
- Znamy się? - Wybrzmiało pytanie, co prawda zachlanym męskim głosem, ale popłynęło prosto z serca samej Mewuni. Nawet gdyby nie te cała przebieranka z obydwu stron, zapytałaby go o dokładnie to samo. - Zabieraj tę łapę, albo ta szczota, co ją masz pod nosem, zaraz będzie zamiatała podłogę - zagroził Raynor, choć łącząc się z Chang w intencji, po czym szarpnął mocno, aby oswobodzić się z przyjacielskiego uścisku Atreusa.
Coś czuła, że tak łatwo nie pójdzie, ale musiała chociaż spróbować.


I wanna skin you alive
I wanna wear your flesh
— like a costume —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1490), Maeve Chang (1655), Pan Losu (75)




Wiadomości w tym wątku
[18.08.1972, wieczór] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Maeve Chang - 18.09.2024, 00:09
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Atreus Bulstrode - 18.09.2024, 01:03
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Pan Losu - 18.09.2024, 01:03
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Maeve Chang - 18.09.2024, 22:34
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Atreus Bulstrode - 22.09.2024, 23:43
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Maeve Chang - 26.09.2024, 00:02
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Atreus Bulstrode - 06.10.2024, 03:22
RE: [17.08.1972] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Maeve Chang - 12.10.2024, 20:34
RE: [18.08.1972, wieczór] You could fix him? Whatever, I could beat his ass - przez Atreus Bulstrode - 09.01.2025, 02:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa