• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton Las Wisielców [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree

[13.081972] If we met at midnight in the hanging tree
nefelibata
oh, how can we atone
for the secrets
we've been shown?
wiek
23
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uczę się
Specyficzna, nieco dziwna, filigranowa panienka z jeszcze ciekawszą fryzurą - z przodu, po obu stronach twarzy, dwa dłuższe pasma opadają na wysokość obojczyków, natomiast reszta brązowych włosów sięga nieco dalej niż broda. Mierzy niewiele ponad metr sześćdziesiąt, co najwyżej parę centymetrów, czym bardzo kontrastuje z resztą rodzeństwa. Posiada duże sarnie oczy, patrzące na świat z naiwnością dziecka - tak jakby wzrok uciekał gdzieś dalej, hen poza horyzont. Ubiera się dziewczęco, próbuje być elegancka, ale żyje skromnie - zwykle można spotkać ją we wszelakich sweterkach, spódnicach i sukienkach w kratę, które utrzymuje w palecie wszelakich odcieni brązu i beżu. Uwielbia motywy nawiązujące do natury, nadruki z kwiatkami, grzybami i liśćmi.

Scylla Greyback
#4
19.09.2024, 00:53  ✶  
Scylla nie była duchem, choć zachowywała się tak, jakby setki zagubionych dusz przepływały przez jej umysł, zostawiając w nim niedokończone wiadomości, niewypowiedziane wcześniej myśli, aby mała wróżbitka spełniła ich wolę i przekazała je dalej w świat.
Zbliżyła się, słysząc sugestię dotyczącą przysiądnięcia się. Ostrożnie usadowiła się obok dziewczyny, wcześniej otrzepując miejsce z runa leśnego.
- Przychodzimy na świat z pustymi rękoma, więc tak samo go opuścimy - oznajmiła, zgadzając się poniekąd z teorią towarzyszki. Nie mogła ocenić, czy w ostatnich chwilach będzie się czuła samotna; bycie samym nie oznaczało bycia samotnym. Była jednak pewna, że nikt nie przeprowadzi jej za rękę na drugą stronę rzeki.
Scylla spojrzała na wyciągniętą w jej kierunku papierośnicę z delikatnym zmarszczeniem brwi, jakby nie do końca rozumiała, co Scarlett jej proponuje. Papierosy były jej obce - nie widziała w nich ani sensu, ani potrzeby. Zamiast sięgnąć po jednego, jedynie zatrzymała wzrok na przedmiocie, nie wypowiadając żadnych słów. W końcu uniosła oczy, pełne chłodnej ciekawości, z powrotem na Scarlett.
- Dziękuję - odmówiła, kręcąc powoli głową. Nawet jeśli widziała swoją śmierć, nie chciała jej bezmyślnie przyspieszać przy pomocy szkodliwych używek.
Uniosła brwi, gdy padło pytanie o ból. Nie mogła ani potwierdzić, ani zaprzeczyć. W wizjach rzadko czuła fizyczną część przyszłości; przed oczyma miała już wiele obrazów, wiele cudzych losów, ale nigdy nie była w stanie się w nie wczuć. Mogła jedynie zgadywać po wszelkich wyrazach twarzy, co odczuwali uczestnicy wydarzenia w trakcie jego trwania. Kiedy zobaczyła swoją śmierć, widziała ją z własnej perspektywy, oczami siebie z przyszłości - z takiego punktu widzenia nie była zobaczyć swojej twarzy.
- Nie mam pojęcia - odparła szczerze, podnosząc wzrok do przebijającego się spomiędzy koron drzew nocnego nieba. - Widziałam tylko skrawek przyszłości, na podstawie którego ciężko mi ocenić przebieg mej czarnej godziny. Jestem tylko pewna co do jej zakończenia. - Mówiąc to nie brzmiała, jakby była szczególnie przejęta świadomością, że umrze. Scylla wydawała się być zupełnie ze swoim końcem pogodzona. Może dlatego, że nie znała zbyt wielu szczegółów? A może dlatego, że na coś przecież trzeba umrzeć?
Drobny pajączek przeszedł z gałęzi leżącej obok prosto na wierzch dłoni Scylli, którą tam wsparła; dziewczyna nie strąciła go, a jedynie uniosła rękę ku twarzy, jakby chciała przyjrzeć się stworzeniu z bliska.
- Czego tutaj szukacie? - Zadała na głos pytanie, ale ciężko było wprost określić, do kogo się tak naprawdę zwracała. Logika podpowiadała, że miała na myśli jasnowłosą dziewczynę i jej jastrzębia, ale wzrok cały czas miała skupiony na pajęczaku, który spokojnie przeskakiwał po jej palcach.


i poklękli spóźnieni u niedoli swej proga
by się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Scarlett Mulciber (3613), Scylla Greyback (3525)




Wiadomości w tym wątku
[13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 14.09.2024, 13:19
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 15.09.2024, 23:26
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 16.09.2024, 17:23
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 19.09.2024, 00:53
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 24.09.2024, 09:09
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 29.09.2024, 01:10
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 06.10.2024, 18:29
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 11.10.2024, 23:16
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 11:10
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 28.10.2024, 22:19
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 12.11.2024, 20:54
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 30.11.2024, 02:25
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 08.12.2024, 18:11
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 22.12.2024, 22:50
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 26.12.2024, 17:57
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 02.01.2025, 23:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa